Nowa edycja programu "Rolnik szuka żony" trwa w najlepsze. Jednym z uczestników budzących największe emocje jest Gabriel, który od dwóch lat jest singlem. Rolnik ukończył technikum agrobiznesu, a następnie zdecydował się na studia magisterskie. Dziś prężnie rozwija swoje 60-hektarowe gospodarstwo, gdzie uprawia zboża i hoduje bydło opasowe. Widzów poruszyła także jego osobista historia. Miał zaledwie dwa i pół roku, kiedy stracił swoją mamę. Na szczęście w życiu jego taty pojawiła się nowa kobieta, która została jego ukochaną macochą i do dziś łączy ich bliska i zażyła relacja. Gabriel poprzedni związek zakończył, ponieważ jego partnerka miała inne priorytety, a jemu bardzo zależało na tym, aby swoją przyszłość wiązać z gospodarstwem i takich kandydatek szukał też w programie. Jedną z kobiet, które napisały do niego listy, jest Dominika. Jeszcze przed premierą niedzielnego odcinka dowiedzieliśmy się, że ostatecznie najprawdopodobniej nie stworzyła relacji z Gabrielem. Wszystko przez publikację w mediach społecznościowych.
W programie "Rolnik szuka żony" na etapie czytania listów uczestnicy decydują, z kim spotkają się na randkę. Gabriel wybrał pięć kandydatek na spotkanie twarzą w twarz. Jedną z nich była 25-letnia Dominika. Od początku w programie rolnik podkreślał, że szuka rodzinnej kobiety, z którą będzie mógł założyć rodzinę i która będzie wspierać go w codziennej pracy na gospodarstwie. Uczestniczka wyjawiła rolnikowi, że jej największym marzeniem jest praca w wydziale kryminalnym policji. Te informacje nie ucieszyły rolnika. Jak się okazuje, Dominika najprawdopodobniej nie stworzyła z rolnikiem żadnej relacji i dowiedzieliśmy się tego jeszcze przed premierą odcinka z randkami. Skąd o tym wiadomo? Uczestniczka na jednej z grup w mediach społecznościowych umieściła ogłoszenie, w którym oznajmiła, że szuka partnera na wesele.
Szukam partnera na wesele kuzyna, które odbędzie się 11 października w okolicach Poznania. Chciałabym, żeby ewentualny partner miał maksymalnie 30 lat, potrafił dobrze się bawić, miał umiar w piciu alkoholu i minimum 170 cm wzrostu, żebym sama mogła założyć szpilki. Coś o mnie: mam 26 lat i 163 cm wzrostu, nie palę. Oczywiście spotkanie zapoznawcze obowiązkowe
- czytamy w treści ogłoszenia.
Ania wzięła udział w 11. edycji programu "Rolnik szuka żony" i była jedną z kandydatek Marcina. Między parą bardzo szybko zaiskrzyło i pojawiły się plany dotyczące wspólnego i zamieszkania i ślubu. Wygląda na to, że ich związek ma się bardzo dobrze, o czym najlepiej świadczą publikacje w mediach społecznościowych. Uczestniczka matrymonialnego show TVP postanowiła obejrzeć nową edycję programu. W mediach społecznościowych podzieliła się swoimi wrażeniami. "Ale super odcinek! Uśmiech praktycznie nie schodził mi z twarzy! Tak fajnie ogląda się te pierwsze spotkania, pierwsze reakcje... Mam też jakieś swoje typy, co do tego, kto przejdzie dalej, czyli gdzie widziałam większe zainteresowanie między rolnikami a ich kandydatkami/-tami i za tydzień okaże się, czy moje przeczucia były słuszne" - napisała. Więcej przeczytasz tutaj: Ania obejrzała nowy odcinek "Rolnika". Szczerze zdradziła, co o nim sądzi
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Znana aktorka znaleziona nieprzytomna na dnie basenu. Ze szpitala napłynęły niepokojące wieści
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Maria Prażuch-Prokop zabrała głos po ogłoszeniu rozstania. Ma jedną prośbę
Dorota Gardias wybudowała nowoczesny dom na wsi. Tak się tam urządziła
Marcin Prokop i Maria Prażuch: różniło ich wiele, łączyło uczucie. Dziś każde poszło w swoją stronę
Pakulnis nie gryzła się w język. Mocne słowa o Kościele. "Chcą ustanawiać reguły dla wszystkich, a sami je łamią"