Pierwsza edycja "Big Brothera", emitowana w 2001 roku, była w Polsce fenomenem. Codzienne miliony widzów z zapartym tchem śledziły wydarzenia w domu Wielkiego Brata, a uczestnicy show momentalnie stali się celebrytami. Mimo tego, że od premiery show minęło już ponad dwadzieścia lat, to wszyscy doskonale pamiętają bohaterów programu. Jednym z mieszkańców domu był Klaudiusz Sevković. Co dziś u niego u niego słychać i jak wspomina udział w programie?
Klaudiusz Sevković dzięki zgłoszeniu się do "Big Brothera" zyskał ogromną popularność. Wystąpił nawet w filmie. Wraz z innymi uczestnikami zagrał w produkcji "Gulczas, a jak myślisz" w reżyserii Jerzego Gruzy. Mimo że film był miażdżony przez krytyków, to był kasowym przebojem. Na fali popularności uczestnik dostał pracę w telewizji i prowadził telezakupy. Nie zdecydował się jednak na karierę w show-biznesie i po jakimś czasie zniknął z branży. Dziś pracuje przy organizacji jednego z eventów golfowych. - Cieszę się, że mogę połączyć pracę z pasją - komentował w rozmowie z Plejadą.
Klaudiusz Sevković jest także mężem i ojcem dwójki dzieci. Jak sam podkreśla, korzystając ze swojego doświadczenia z branży, jaką jest show-biznes, przestrzegał dzieci, aby nie chciały robić kariery właśnie w tej dziedzinie. - Opowiedziałem im o tych różnych mechanizmach, jak to wygląda. Show-biznes ma złe strony, ale trzeba umieć z tym żyć. Jeżeli ktoś się w tym odnajduje, to ma łatwiej, a jak ktoś ma problemy np. z wywiadami, to będzie gorzej. Trzeba być trochę gruboskórnym - wyznał w wywiadzie.
Klaudiusz Sevković wrócił pamięcią także do udziału w programie. Pierwszy odcinek "Big Brothera" został wyemitowany 3 marca 2001 roku. Co sprawiło, że momentalnie stał się hitem? Uczestnik show podkreślił, że była to kwestia nie tylko tego, że format debiutował na polskim rynku, ale także cały casting był bardzo skrupulatnie przeprowadzony. Sevković wyjawił, jak wyglądał cały proces. - Mieliśmy aż siedem etapów castingu, więc musiałem parę razy przyjeżdżać do Polski i każdy z nich był inny. Pamiętam jeden, cały dzień spędziliśmy u psychologa, który rozmawiał z nami, wypełnialiśmy setki formularzy. Kolejny to spotkanie z aktorami przebranymi za uczestników (...) Jak widać, dobrali dobrych ludzi, skoro po 20 latach od zakończenia pierwszej edycji nadal pamięta się o uczestnikach - opowiedział w rozmowie z Plejadą.
Szokujące słowa polskiej modelki. Jej nazwisko pojawiło się w aktach Epsteina. "Byłyśmy towarem"
Beata Kozidrak mieszka w spektakularnej, 320-metrowej willi. "Otaczam się złotem"
"To jest katastrofa". Ekspertka o zatrzymaniu Mountbattena-Windsora. Dalej jeszcze mocniej
Daniel Martyniuk wystosował publiczne przeprosiny. "Jest ze mną źle"
Żona Stuhra przekazała wieści o stanie zdrowia. "Czekam, aż będzie można wdrożyć leczenie"
Ekspertka oceniła przygotowanie Nawrockiej do wywiadu. Wie, gdzie popełniono błąd
Aleksandra Kwaśniewska otwarcie rozmawiała o religii w domu. Wspomina, co usłyszała od ojca
Doda nazwała Gessler "wrednym czupiradłem" i dalej nie odpuszcza. Niebywałe, o co poszło
Karpiel-Bułecka ostro o Zakopanem. Wspomniał o "architektonicznym syfie"