Czwarta edycja popularnego programu "Farma", w którym uczestnicy porzucają wszelkie udogodnienia, aby zamieszkać na wsi, powoli zmierza do finału. Jedną z uczestniczek show jest Wioletta Radzanowska, która zaskarbiła sobie ogromną sympatię widzów. W ciągu ostatnich lat Wiola bardzo się zmieniła. Zobaczcie, jak wyglądała kiedyś.
Wiola z "Farmy" szybko znalazła wspólny język z Łukaszem i Michałem, za to z Danutą ma wyjątkowo napięte stosunki. Konflikt między uczestniczkami podzielił fanów show. Wiola świetnie radzi sobie z wyzwaniami w programie i jest typowana na jedną z faworytek, które mają szansę na zdobycie tytułu Super Farmera. Uczestniczka jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie regularnie publikuje treści. Wioletta jest Gdańszczanką i swoje życie dzieli między Gdańskiem a Hamburgiem. Czym zajmuje się na co dzień? Uwielbia sport i pracuje jako trenerka personalna, instruktorka i stylistka rzęs. W przeszłości brała udział w zawodach bikini fitness.
- Od dziecka lubiłam sport oraz rywalizację, więc jeździłam na wszystkie szkolne zawody. Z czasem moja miłość do aktywności zaprowadziła mnie w stronę zawodów bikini fitness. Tam naprawdę można odczuć rywalizację, szczególnie kiedy widzisz obok siebie piękne, wyrzeźbione dziewczyny i zaczynasz się z nimi porównywać - opowiadała w rozmowie z portalem trojmiasto.pl. Na jej profilu na Instagramie można znaleźć zdjęcia z tych czasów. Na zdjęciach z mocnym makijażem i samoopalaczem rzeczywiście trudno rozpoznać w niej uczestniczkę "Farmy". Najlepiej świadczą o tym komentarze widzów programu. "Nie żartuj, że to ty", "To Wiola z 'Farmy'"?, "To naprawdę ty?" - czytamy.
Ostatnio z programem "Farma" pożegnał się kolejny uczestnik, popularny Ananas, który był jedną z kontrowersyjnych postaci w programie. Łukasz "Ananas" Olichwer zaskakująco odpadł tuż przed finałem, kiedy przegrał pojedynek z Danutą. Po opuszczeniu programu podczas transmisji na żywo postanowił skomentować swoją przegraną. Przyznał, że pojedynki w telewizji są dla niego zarówno stresujące, jak i upokarzające. Wspomniał także o manipulacji. - Pojedynki stresowały mnie trochę, ale były dla mnie poniżające, że muszę rywalizować z kimś o coś, żeby zostać na farmie. (…) Poszedłem łatwiejszą drogą, wykorzystując swoją charyzmę, swoje doświadczenie aktorskie i sztuki manipulacji. Jak widać, taktyka bardzo dobrze się sprawdziła, bo doszedłem aż do siódmego tygodnia na "Farmie" - podkreślił. Więcej przeczytasz tutaj: Kontrowersje po odejściu uczestnika "Farmy". Widzowie zbulwersowani
Jan Englert zatańczył w "Tańcu z gwiazdami" z córką. W komentarzach wrze
Farna ogłosiła rozstanie z mężem. "Modelowy przykład tego, jak..."
Małgorzata Ostrowska-Królikowska ma dom niczym z filmu. W środku prawdziwa sielanka
Rozwścieczony Trump w obrzydliwy sposób zemścił się na senatorze. Poszło o zmianę czasu
Piąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Grał Bola w "Rodzince.pl", a po skandalu zniknął z ekranów. Tak dziś wygląda Daniel Dziorek
To nie były plotki. Książulo wypuszcza własne pizze. W komentarzach awantura o cenę i testerów
"Zdiagnozowano mi raka". Kammel przekazał informacje na temat zdrowia. Tak dowiedział się o chorobie
Miała nie radzić sobie z zarzutami o nepotyzm, teraz zaprosiła ojca do "Tańca z gwiazdami". Ten występ dał mi do myślenia