Smutna wiadomość dla wszystkich fanów serialu "M jak miłość". Z kultową produkcją żegna się jedna z aktorek, która z serialem była związana od samego początku. Dominika Ostałowska, która w "M jak miłość" wciela się w rolę Marty Mostowiak, poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że po 25 latach postanowiła odejść z produkcji. Aktorka zwróciła się z podziękowaniami do swoich fanów.
Dominika Ostałowska z serialem "M jak miłość" związana jest od początku. W tym roku produkcja obchodzi swoje 25-lecie. W obszernym poście opublikowanym na Instagramie aktorka poinformowała o swojej decyzji, która jest ogromnym zaskoczeniem dla fanów. Trudno wyobrazić sobie produkcję, bez jednej z kluczowych bohaterek, chociaż w ostatnim czasie rzadko pojawiała się na ekranie. Ostałowska podziękowała za lata współpracy i zwróciła się do fanów z podziękowaniami. ""Chciałam Wam powiedzieć, że po wielu latach żegnam się z rolą Marty w "M jak miłość". Pragnę za te wszystkie lata spędzone na planie z całego serca podziękować obu ekipom i reżyserom, a także wszystkim innym pracownikom produkcji" - zaczęła. W dalszej części wypowiedzi podkreśliła, że będzie bardzo tęsknić za całą ekipą, z którą przez lata była bardzo blisko związana.
To były piękne chwile, było wiele radości i satysfakcji, ale bywało też czasem bardzo ciężko, i za te momenty wspólnego wspierania się i wzajemnego darowania sobie dystansu i poczucia humoru jestem wdzięczna najbardziej. Ściskam Was mocno i życzę, aby nigdy nie opuszczała Was radość i dobra energia. Będę za Wami tęsknić, bo tylu wspólnych lat nie da się zapomnieć
- zwróciła się do koleżanek i kolegów z planu.
ZOBACZ TEŻ: Rewolucja w "Klanie". Główna bohaterka odchodzi z serialu po 27 latach
Dominika Ostałowska we wzruszającej publikacji w mediach społecznościowych zwróciła się także do widzów i wiernych fanów serialu. Podkreśliła, że przez lata pracy przy produkcji wielokrotnie miała okazję doświadczyć różnego rodzaju przejawów sympatii. "Dziękuję też ogromnie widzom serialu za te chwile spędzone wspólnie, za niezliczone dowody sympatii i życzliwość — wyrażane zarówno w realnym życiu, jak i poprzez media społecznościowe. Doświadczyłam dzięki Wam tyle ciepła, że starczy mi na długie lata" - podsumowała aktorka.
Problem Tadeusza Rydzyka. Potrzebuje milionów złotych, ale ma plan. Jaki? Sprytny
Szelągowska urządza mieszkania innych, a tak wygląda jej dom na Warmii. Spójrzcie na salon
Tak Damięcka podsumowała rocznicę katastrofy smoleńskiej. "Trafne do bólu"
Książulo zmaga się z uciążliwą chorobą. "Jest tragedia. Pół gęby mnie boli"
Ofiary Epsteina uderzyły w Melanię Trump. Jej oświadczenie rozpętało burzę
Bosacka gorzko o tym, co ją spotkało. "Z dnia na dzień dostałam od losu mocno w pysk". Dalej jeszcze mocniej
Sędzia Anna Maria Wesołowska ostro o Nawrockim. Wtem wspomniała o Biblii... dla policji
Kwaśniewska pokazała kadry z rodzinnego wyjazdu. Wszyscy patrzą na jej mamę. "Pierwsza dama była tylko jedna"
Piotr Kupicha zapytany o rozwód Michała Wiśniewskiego. Zwrócił uwagę na pewną kwestię