Jesienna edycja "Tańca z gwiazdami" już za nami. Finał, do którego zakwalifikowali się Julia Żugaj i Wojciech Kucina, Maciej Zakościelny i Sara Janicka oraz Vanessa Aleksander i Michał Bartkiewicz Polsat wyemitował w niedzielę 17 listopada. Ostatecznie to aktorka zyskała najwięcej punktów z not jurorów i głosów telewidzów. Zwyciężczyni show tuż po wygranej nie była jednak w stanie udzielać wywiadów. Vanessa Aleksander zasłabła i wymagała interwencji medycznej. Tydzień po finale aktorka pojawiła się w programie "halo tu polsat" i opowiedziała, jak wygląda jej życie po programie.
W rozmowie z Katarzyną Cichopek i Maciejem Kurzajewskim Vanessa Aleksander przyznała, że podczas udziału w programie bardzo ujęło ją wsparcie widzów. Wyjawiła, że ani ona, ani jej taneczny partner się tego nie spodziewali. - Cieszyliśmy się przede wszystkim z tego, że mamy wspaniałą przyjaźń. Że pokazujemy się w prawdzie, na własnych zasadach (...). A to, że ludzie w to uwierzyli i zdecydowali się oddać na nas głosy, to naprawdę ogromna nagroda i wielkie wyróżnienie - relacjonowała w studiu "halo tu polsat".
Aktorka szczerze przyznała, że po zakończeniu programu towarzyszy jej uczucie pustki. Najbardziej tęskni za swoim tanecznym partnerem. Vanessa Aleksander opowiadała, że po finale przyjechała do niej mama, aby pomóc jej uporządkować wszystkie kwiaty i prezenty, które dostała, a także wesprzeć ją. - Jak do mnie dotarło, że to jest pierwszy dzień po czterech miesiącach, kiedy nie będę widziała Michała, to się popłakałam - wyznała. - Więc moja mama nagrała mnie z ukrycia i wysłała to Michasowi - dodała Aleksander.
Co ciekawe, mama Vanessy Aleksander również jest znaną osobą. To łyżwiarka figurowa Renata Aleksander, która w 1979 roku została mistrzynią Czechosłowacji. Co więcej, mama aktorki także ma doświadczenia w telewizji. Pracowała przy programie "Gwiazdy tańczą na lodzie", gdzie początkowo zajmowała się choreografią, a następnie zasiadała w jury.
Rok temu przyłapali ich na koncercie Coldplay. Wiadomo, jak teraz wygląda ich życie
Tym zdjęciem posłanka wywołała burzę. Gozdyra: Jak bardzo trzeba nie mieć stylu/empatii
Weronika Rosati: Moje życie osobiste się rozpadało, musiałam znosić ból i traumy. Najstraszniejszy moment
Miało być wielkie widowisko na miarę Super Bowl, a wyszło jak zawsze. Miałam ciary żenady podczas Halftime Show
Armagedon po występach gwiazd podczas mundialu. Widzowie nie certolą się w komentarzach
Nietypowe zachowanie Donalda Trumpa po finale mundialu. Szef FIFA interweniował
Awantury ciąg dalszy. Posłanka nieudolnie tłumaczy się ze zdjęcia z martwymi rybami. Biejat nie miała litości
Schudł 30 kg i zdradził, jak to zrobił. Sekret Wojciecha Manna zaskakuje prostotą
Melania Trump na trybunach podczas Mundialu. Jednak to królowa Letizia skradła show