Martyna Wojciechowska jest prowadzącą "Kobiety na krańcu świata", a jej zagorzali fani pamiętają z pewnością jeszcze inny format podróżniczy, który realizowała. Mowa o "Misji Martyna", który premierę miał w 2004 roku. Program również realizowany był w ciężkich warunkach i był dedykowany pasjonatom przygód. Jeden z członków ekipy, który pracował jako operator kamery, zginął w wypadku podczas kręcenia formatu.
Podczas wyprawy na Islandię auto, którym poruszała się ekipa "Misji Martyna", wpadło w poślizg i zaczęło dachować. Do wypadku doszło w nocy z 17 na 18 października 2004 roku. Zginął w nim przyjaciel Wojciechowskiej, Rafał Łukaszewicz. "Umierał na moich oczach" - zaznaczyła dziennikarka na Instagramie. "Rafał nie przeżył. Drugi operator, Witek Szczepan, był w stanie ciężkim. Ja miałam złamany kręgosłup i na wiele miesięcy zostałam unieruchomiona, a lekarze powtarzali mi, że już nigdy nie wrócę do pełnej sprawności, do swojego życia sprzed wypadku" - wspomina. Dziennikarka zaczęła zadawać sobie niepokojące pytania. "Przepłakałam wtedy wiele nocy, dni przechodziły w tygodnie. Dlaczego on, a nie ja? - pytałam. Nie chciałam się budzić, wtedy wolałabym zniknąć. Dlaczego ocalałam? Po co? - powtarzałam" - napisała Wojciechowska. Wtedy podjęła również przełomową decyzję, która związana była z jej misją. "Obiecałam sobie, że spłacę swój dług, bo bycie ocalałą to wielkie zobowiązanie wobec świata. Że przeżyję to moje życie podwójnie - za mnie i za Rafała. Że choć spróbuję nadać sens swojemu istnieniu i będę pomagała innym" - wyznała.
To nie koniec poruszającego wpisu podróżniczki. Wspomniała o tym, że poznała rodziców zmarłego, a także jego ukochaną i dzieci. Operator osierocił wówczas małe dzieci. "Twoi rodzice są wyjątkowi. Od kiedy ich poznałam, zrozumiałam, dlaczego ty byłeś tak wyjątkowy i pełen pasji. Alicja jest cudowną mamą i babcią. Bo Ula urodziła dwoje dzieci, wiesz? A bliźniaki Julka i Kuba są już dorośli i są wspaniali. Rozjechali się po świecie, ale dziś na cmentarzu spotkali się wszyscy, którzy cię kochają" - przytoczyła Wojciechowska. Na koniec wspomniała, co pozostawił po sobie operator. "Brakuje nam tu ciebie. Po 20 latach tęsknota nie maleje. Ale wierzę, że kiedyś gdzieś na szczycie góry wszyscy razem spotkamy się, prawda?" - dodała.
Dziesięciolatka wystąpiła w półfinale "Mam talent!". W komentarzach zawrzało
Damięcka reaguje na akcję Łatwoganga. Gdy pokazała te grafiki, internet oszalał
Tego nikt się nie spodziewał. Kożuchowska na streamie Łatwoganga wpadła w kartony. To trzeba zobaczyć!
Blanka Lipińska ogoliła głowę na transmisji. Ujawniła, jak się czuje i nie owijała w bawełnę
Rekord na transmisji Łatwoganga. Zebrano już 200 milionów złotych!
Szokujące kulisy wycieku nagrania z zatrzymania Timberlake'a. Jego żona podjęła działania
Oto cała prawda o licytacji nocowanki Wieniawy na WOŚP. "Padłam ofiarą". Mamy komentarz Natsu
Co za sceny w "halo tu polsat". Kurzajewski zdecydował się ogolić głowę
To Melania Trump powiedziała tuż po tym, jak padły strzały. "Była świadoma sytuacji"