Nie uwierzycie, na jaki krok zdecydował się Aleksander Sikora. Jest NIE do poznania!

Aleksander Sikora to jeden z uczestników nadchodzącej edycji programu "Twoja twarz brzmi znajomo". Prezenter na potrzeby programu zdecydował się na radykalną metamorfozę. Fani nie mogą go poznać.

Aleksander Sikora zaledwie kilka miesięcy temu był jednym z prowadzących "Pytania na śniadanie". Po zmianie władzy w TVP nowa szefowa programu podjęła decyzję, aby pożegnać się ze starą ekipą. Prezenter po stracie pracy długo nie narzekał na brak zajęć, bo niedawno przeszedł do Polsatu. Miał już nawet okazję zadebiutować na scenie w roli konferansjera. Aleksander Sikora jest także nową gwiazdą programu "Twoja twarz brzmi znajomo", który jesienią wraca z kolejną edycją. W mediach społecznościowych udostępniono właśnie nagranie z przygotowań. Aleksander Sikora zdecydował się na radykalną metamorfozę. Fani nie mogą uwierzyć, że zrobił to specjalnie na potrzeby programu. 

Zobacz wideo Kacper Kuszewski o "torturach" w TTBZ. "Nie mogłem uwierzyć"

"Twoja twarz brzmi znajomo". Aleksander Sikora zdecydował się na radykalny krok

Już jesienią zobaczymy kolejną odsłonę programu "Twoja twarz brzmi znajomo". Szykują się zmiany, bo roli prowadzącego nie zobaczymy już Macieja Dowbora. Jego miejsce zajmie Agnieszka Hyży. Z programu zniknie także Robert Janowski, którego zastąpi Stefano Terrazzino. W nowych odcinkach jednym z uczestników jest właśnie Aleksander Sikora. Prezenter udostępnił w mediach społecznościowych nagranie z przygotowań do programu i wprawił wszystkich w swoich fanów w osłupienie. Sikora pozbył się swojej gęstej brody, która od lat jest jego znakiem charakterystycznym. Bez tego nie dałoby się zrobić odlewu jego twarzy, który potrzebny jest do przygotowywania masek. Nie umknęło to uwadze fanów. "Czy ty zgoliłeś brodę?!", "Bez zarostu ledwo poznałem ", "Wow, to chyba będę oglądać" - czytamy w komentarzach. Zdjęcie Aleksandra Sikory bez brody znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

 

Aleksander Sikora przemówił podczas swojego debiutu w Polsacie. "Była adrenalina"

Aleksander Sikora ma już za sobą debiut w Polsacie. Niedawno poprowadził kilka wydarzeń podczas tygodnia Piękna w Nowym Sączu. Był to dla niego wyjątkowy moment i nie brakowało wzruszeń. Postanowił podziękować ze sceny. - Chciałbym bardzo podziękować za ciepłe przyjęcie. Jest szczery gest, trzymam rękę na sercu i mówię prosto z serca. Nie wykrywam, że była delikatna adrenalina, ale to normalne. To tak jest, jak człowiek przez pół roku nie jeździ na rowerze tak samo, jak wypada z obiegu antenowego. A ja dzisiaj na tę antenę wracam i to na antenę słonecznej stacji Polsat, więc jeszcze raz bardzo dziękuję ze złotego, nieskromnego backstage'u - powiedział prezenter. 

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.