"Chłopaki do wzięcia". Pamiętacie Łukasza Motyla? Teraz jest... aktorem i ma mnóstwo pracy

Wygląda na to, że Łukasz "Motylek" skorzystał z popularności, którą zyskał dzięki udziałowi w "Chłopakach do wzięcia". Mężczyzna skupia się teraz na aktorstwie i ma ręce pełne pracy.

Najwierniejszym fanom "Chłopaków do wzięcia" nie trzeba przedstawiać "Motylka". Kilka sezonów temu Łukasz był jednym z najpopularniejszych uczestników programu. Już wtedy mówił o swojej wielkiej pasji, jaką jest aktorstwo. Motyl próbował swoich sił jako statysta w różnych mniejszych produkcjach. Główna "rola" w show Polsatu nie przyniosła mu tego, czego szukał, a szukał przede wszystkim miłości. Wygląda na to, że Łukaszowi spodobało się życie singla. Teraz skupia się przede wszystkim na własnym rozwoju. Na oficjalnym profilu na Facebooku poinformował, że przed nim bardzo pracowite wakacje. Nie kojarzysz  programu "Chłopaki do wzięcia"? Zdjęcia uczestników znajdziesz w galerii na górze strony. 

Zobacz wideo Nazwali go "największym pechowcem w Hollywood". Wtedy nastąpił przełom

"Chłopaki do wzięcia". Łukasz "Motylek" pochwalił się fanom. Przed nim pracowity czas

Łukasz postanowił uchylić swoim fanom rąbka tajemnicy i opowiedzieć o planach na te wakacje. Trzeba przyznać, że były uczestnik "Chłopaków do wzięcia" bardzo ambitnie podchodzi do życia. "Drodzy znajomi i przyjaciele mogę powiedzieć, że w wakacje nie zwalniam tempa na produkcje filmowe, na które będę jeździł po całej Polsce z Gdańska. Kolejne produkcje filmowe zaczynają się od poniedziałku do końca czerwca i na całe wakacje do końca sierpnia" - pisał wyraźnie podekscytowany. Będziecie śledzić jego karierę? Dajcie znać w sondażu na końcu artykułu. 

Łukasz MotylekŁukasz Motylek Fot. 'Chłopaki do wzięcia'/ screenshot

"Chłopaki do wzięcia". Łukasz "Motylek" miał ostatnio bardzo trudny czas. Wylądował w szpitalu 

Pół roku temu "Motylek" poinformował, że zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Sporo czasu spędził w szpitalu, gdzie musiał wykonać niezbędne badania. "W złym stanie zdrowotnym trafiłem do szpitala w Gdańsku w dniu wczorajszym na wieczór. Kłopot z oddychaniem, duże kłucie w sercu i zatkane płuca. Jestem na SOR-ze od godziny 21.00. Mam nadzieję, że mnie wezmą na odział kardiologii lub internę" - pisał wtedy mężczyzna. Wygląda na to, że u Łukasza już wszystko w porządku i jest gotowy, by powrócić do pracy na pełnych obrotach! ZOBACZ TEŻ: "Chłopaki do wzięcia". Karina przez lata przeszła niesamowitą metamorfozę. Tak się zmieniła

Będziecie śledzić karierę Motylka?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.