"Czas na show. Drag me out" wystartował. Widzowie już ocenili czy to hit, czy kit

Za nami pierwszy odcinek programu "Czas na show. Drag me out". Kontrowersyjna, a zarazem mocno promowana produkcja TVN została już oceniona przez widzów. Jakie opinie przeważają w mediach społecznościowych? Sprawdziliśmy.

Marzec to miesiąc, na który szczególnie czekają widzowie. Na ekranach możemy oglądać kolejne sezony lubianych programów, a także śledzić nowości, które dla nas przygotowano. W tym roku TVN chciał zaskoczyć i zaproponował kilka debiutanckich formatów. Należą do nich m.in. "The Traitors. Zdrajcy", który prowadzi Malwina Wędzikowska oraz "Czas na show. Drag me out", który polega na tym, że mężczyźni na scenie odkrywają swoją kobiecą stronę pod okiem królowych polskiego dragu. Za nami już pierwszy odcinek. Czy program przypadł do gustu widzom?

Zobacz wideo W tym programie małżonkowie przechodzili metamorfozy

Widzowie ocenili "Czas na show. Drag me out"

Pierwszy odcinek mogliśmy oglądać we wtorek tuż po zakończeniu "Milionerów". Prowadzącą została Mery Spolsky, a w jury zasiedli Anna Mucha, Michał Szpak i Andrzej Seweryn. Na scenie mogliśmy oglądać, jak sobie radzi m.in. Marcin Łopucki, który jest mężem Katarzyny Skrzyneckiej, Michał Mikołajczak czy Tomasz Karolak. TVN przed emisją zapewniał, że będzie to świetna rozrywka, a widzowie zobaczą coś, czego jeszcze nie było w polskiej telewizji. Już wiemy, czy im się spodobało to, co widzieli. Weszliśmy na oficjalny profil stacji na Facebooku, gdzie pojawił się post zapowiadający pierwszy odcinek show. Znalazło się tam wiele komentarzy. Przeważają te pozytywne, więc jak widać, propozycja od TVN przypadła odbiorcom do gustu. "Łopucki mega. Program świetny", "Wspaniały program. Czekam na następny odcinek", "Świetna rozrywka" - zachwycają się widzowie. Choć właśnie takie opinie przeważają, to jednak możemy znaleźć też kilka słów krytyki. Niektórzy uważają, że produkcja jest "sztuczna".

Sprawdziliśmy także inne profile w mediach społecznościowych, w których pojawiły się wzmianki o programie. Zajrzeliśmy m.in. do Marcina Łopuckiego, który szkoli swoje umiejętności pod okiem Twojej Starej i po tym, co piszą internauci, już został ulubieńcem. Pod postami pojawiło się mnóstwo pozytywnych głosów, dotyczących także występu trenera personalnego. "Na początku myślałam, że będzie słabo, bo ewidentnie byłeś spięty, ale występ sztos, z humorem, genialny make-up, kiecką - rozwaliłeś system",  "Więcej odwagi! Świetna metamorfoza", "Szacunek za łamanie stereotypów! To inspirujące i odważne działanie. Chcę ci serdecznie podziękować za wkład w zmianę myślenia i budowanie otwartego społeczeństwa. Trzymam kciuki!" - piszą widzowie. A wy oglądaliście? Jak oceniacie produkcję?

Michał Mikołajczak i Tadeusz Mikołajczak w jednym programie. Co ich łączy?

W programie możemy oglądać występy dwóch Mikołajczaków. Michał jest aktorem, Tadeusz pojawił się w "Top Model". Nie wygrał, ale jak widać, otworzył sobie drzwi do kariery w mediach. Wielu może zastanawiać się, czy są rodziną, czy to jedynie zbieżność nazwisk. My już wiemy. Jeśli jesteście ciekawi, jakie relacje ich łączą, zajrzyjcie tutaj: "Drag Me Out". Tadeusz Mikołajczak i Michał Mikołajczak są braćmi? Zostali gwiazdami tego samego show.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.