"Hotel Paradise". Nowa uczestniczka zrobiła sobie "turecki nos". Pokazała efekt

Wielkimi krokami zbliża się kolejna edycja programu "Hotel Paradise". Produkcja pokazała w mediach społecznościowych, kto wystąpi w najnowszej odsłonie formatu. Jedna z uczestniczek wyznała na Instagramie, że wyjechała do Turcji, aby zrobić sobie nos. Efekt? Sami zobaczcie.

Już w marcu widzowie będą mogli oglądać ósmy sezon "Hotelu Paradise", który został nagrany w Wietnamie. Produkcja powoli zdradza szczegóły najnowszej edycji. Opublikowała już zdjęcia willi, w której zamieszkają uczestnicy. Więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj. W mediach społecznościowych przedstawiono także osoby, które wystąpią w programie. Jedną z uczestniczek ósmej edycji jest Luiza, która już zaczęła działać na Instagramie. Niedawno pochwaliła się efektami operacji nosa. 

Zobacz wideo Nana z Hotelu Paradise o Dorocińskim i Zakościelnym. "Dla mnie to już trochę za starzy"

"Hotel Paradise". Luiza pokazała nowy nos. "Istotne dla mnie było to..."

Już wkrótce widzowie będą mogli oglądać Luizę w najnowszym sezonie "Hotelu Paradise". Produkcja przedstawiła ją jako wieczną singielkę, która przyszła do programu po prawdziwą miłość. Uczestniczka aktywnie działa na Instagramie, gdzie ma już prawie trzy tysiące obserwujących. Ostatnio wyjawiła na tej platformie, że wyjechała do Stambułu, aby zrobić sobie nos. Opublikowała InstaStories, na którym opowiedziała o szczegółach i pochwaliła się efektem. Miała wymagania co do lekarza. "Istotne dla mnie było to, aby chirurg specjalizował się w nosach tylko i wyłącznie oraz był otolaryngologiem, bo nos poza wyglądem musi być funkcjonalny. Robiłam 30 września 2022 roku" - napisała Luiza. Co sądzicie?

Luiza z 'Hotelu Paradise'Luiza z 'Hotelu Paradise' Fot. @luiza.hotelparadise8 / Instagram

"Hotel Paradise". Luiza szczerze o zmianach w wyglądzie. "Życie ma się jedno"

Luiza wyjawiła na InstaStories, dlaczego zdecydowała się operację nosa. "Uważam, że jeśli ktoś ma taką możliwość i źle się czuje z jakąś częścią swojego ciała, to dlaczego by tego nie zmienić. Życie ma się tylko jedno i trzeba z niego brać garściami, stawiać na najlepszą wersję siebie - w swoim własnym, a nie innych ludzi postrzeganiu. A kiedy lubimy się fizycznie, wpływa to też pozytywnie na nasz umysł. Nie zamierzam się tego wypierać i kształtować fałszywych kanonów piękna, że taka się urodziłam" - czytamy. Luiza opowiedziała również o innych zmianach w swoim wyglądzie. "Powiększyłam też dwukrotnie usta trzy lata temu, z czego praktycznie już nic nie zostało. Nie planuję dalszych poprawek" - dodała Luiza. 

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.