"Rolnik szuka żony". Dariusz żali się na produkcję. Nawiązał do Nicoli. "Nie mam o czym z nią więcej rozmawiać"

Dariusz z programu "Rolnik szuka żony" w najnowszym wywiadzie skomentował finał programu. Rolnik zarzucił produkcji, że został źle przedstawiony. Podsumował też relację z Nicolą.
'Rolnik szuka żony'. Dariusz w gorzkich słowach o finale. Zarzucił produkcji manipulację. 'Wycięte wypowiedzi'
'Rolnik szuka żony'. Dariusz w gorzkich słowach o finale. Zarzucił produkcji manipulację. 'Wycięte wypowiedzi'; fot. TVP VOD

27-letni Dariusz Michałowski był jednym z uczestników jubileuszowej edycji programu "Rolnik szuka żony", która niedawno miała swój gorący finał na antenie TVP1. Ku zaskoczeniu widzów okazało się, że jego relacja z Nicolą się rozpadła. Podczas finału rolnik doprowadził swoją kandydatkę do łez i zarzucił jej niedojrzałość. - Straciła w oczach przy bliższym poznaniu. Zachowywała się jak dziecko. Nie umiała szklanki z herbatą donieść do stołu. Dla mnie to jest nie do zaakceptowania - podkreślał w rozmowie z Martą Manowską Po tych słowach w sieci rozpętała się istna burza i nie szczędzono mu słów krytyki. Dariusz właśnie udzielił wywiadu po zakończeniu programu i przedstawił swoją perspektywę wydarzeń. Rolnik twierdzi, że jego wypowiedzi były wycięte z kontekstu.

Zobacz wideo Waldemar z "Rolnik szuka żony" podbija parkiet na wycieczkowcu. Tańczy z tajemniczą kobietą

"Rolnik szuka żony". Dariusz skomentował finał programu. "Nie rozumiem, dlaczego zostało to tak pokazane"

Dariusz z programu "Rolnik szuka żony" w najnowszej rozmowie z "Faktem" wyjawił, czy dotykają go negatywne komentarze, które po finale programu zaczęły pojawiać się z w sieci. Rolnik twierdzi, że produkcja źle go przedstawiła. - Nigdy się tym nie przejmowałem i nie zamierzam. Ja żyję swoim życiem, nie obchodzi mnie to, co ludzie o mnie myślą, czy piszą, gdyż nie wiedzą, jak to było naprawdę. Sposób, w jaki to było przedstawione, też był sporo mijający się z prawdą. Widocznie produkcja miała taki zamysł i tak to pokazała - wyjawił. Rolnik odniósł się także do swojej wypowiedzi, która wywołała największe poruszenie widzów, a mianowicie zarzucenie Nicoli, że nie potrafi donieść do stołu szklanki herbatą. Dariusz twierdzi, że jego słowa zostały wyrwane z kontekstu.

Na tzw. setkach odpowiadamy na pełno pytań i jest tam masa naszych wypowiedzi. A te, które się pojawiają, są wycięte z całości. A dlaczego akurat to zdanie zostało pokazane, to już proszę spytać produkcji - podkreślił rolnik.

Rolnik uważa, że przykładem manipulacji w montażu odcinków jest także to, jak przedstawiono jego relację z  Natalią. - Wiadomość do Natalii napisałem 17 września, a wtedy już byłem wolnym człowiekiem, więc nie rozumiem, dlaczego zostało to tak pokazane. Nie mam wpływu na to - dodał. Dariusz w rozmowie z tabloidem zdradził też, czy ma jakikolwiek kontakt z Nicolą.

Ja sprawę z Nicolą zakończyłem 9 września i od tamtej pory nie mam z nią kontaktu. Wszystko jej wyjaśniłem. Nie mam o czym z nią więcej rozmawiać - podsumował.
'Rolnik szuka żony'. Dariusz
'Rolnik szuka żony'. Dariusz'Rolnik szuka żony'. Dariusz przerwał milczenie. Zwrócił się do hejterów / fot. screen TVP VOD

"Rolnik szuka żony". Dariusz zdradził swoje plany na święta. "Uwielbiam takie dni spędzać w gronie najbliższych"

Dariusz z programu "Rolnik szuka żony" zdradził też, jakie ma plany na najbliższy czas. Rolnik nie wyobraża sobie świąt bez rodzinnej atmosfery. - Święta spędzam z rodziną. Jestem człowiekiem bardzo rodzinnym i uwielbiam takie dni spędzać w gronie najbliższych, a sylwestra wśród znajomych na sali - podsumował rolnik w rozmowie z "Faktem". Jednocześnie rolnik do dziś przezornie zachował wyłączone komentarze w swoim profilu na Instagramie.

Przypominamy, że trwa plebiscyt Plotka i Radia Złote Przeboje. Możesz zdecydować, kto zdobędzie JUPITERA ROKU w siedmiu kategoriach. W kategorii Stylowa Gwiazda Roku nominowane są: Agnieszka Woźniak-Starak, Julia Wieniawa, Monika Olejnik, Małgorzata Rozenek i Joanna Przetakiewicz. GŁOSUJ TU!

Więcej o: