Katarzyna Dowbor przez dziesięć lat prowadziła program "Nasz nowy dom" i szybko została ulubienicą widzów. Z formatem związana była od pierwszego odcinka, który wyemitowano w 2013 roku. W maju 2023 roku została ku zaskoczeniu wszystkich niespodziewanie zwolniona. W jednym z pierwszych wpisów, który opublikowała w sieci po zwolnieniu, od razu uderzyła w nowego szefa programowego stacji Polsat, Edwarda Miszczaka. "W tym roku obchodzę czterdziestolecie pracy zawodowej i podziękowano mi za współpracę z Polsatem. Nowe szefostwo, nowe porządki, to odmładzanie wszystkiego i wszystkich" - podkreśliła rozżalona.
W roli prowadzącej zastąpiła ją młodsza koleżanka z branży, Elżbieta Romanowska. Katarzyna Dowbor przez wszystkie lata prowadzenia programu "Nasz nowy dom" spotkała się z wieloma rodzinnymi tragediami. W pewnym momencie współczucie wobec uczestników tak ją przytłoczyło, że musiała skorzystać z psychologicznego wsparcia. Na planie zdarzały się też kuriozalne sytuacje. Jedna z nich dotyczyła zawistnej sąsiadki.
Od czasu początków emisji programu "Nasz nowy dom" format z roku na rok zyskiwał coraz większą popularność. Pojawiło się także dużo więcej zgłoszeń od ludzi, którzy potrzebowali pomocy. Niestety, mimo że ekipa na czele z Katarzyną Dowbor stale się powiększała, nie była w stanie pomóc wszystkim.
W jednym z sezonów doszło do absurdalnej sytuacji. Kiedy remontowano dom jednej z rodzin, zazdrosna sąsiadka uczestników poczuła się urażona, że to nie ją przyjęto do programu. Całą frustrację wylała na prowadzącą. - Pani wybiegła z mieszkania i mówi do mnie: "Pani Kasiu, co pani robi?". Ja odpowiadam, że remontujemy dom, a ona: "Ale komu, tej ***?". Popatrzyłam na nią i mówię do niej, że tak nie można. "Jest pani wierząca?" - zapytałam. To odparła, że tak. Powiedziałam jej: "I tam pan Bóg wszystkiego słucha i nie będzie to pani wybaczone". I ta pani spojrzała na mnie, weszła do mieszkania i zatrzasnęła drzwi - powiedziała Katarzyna Dowbor w rozmowie z serwisem Pomponik.pl.
Po zwolnieniu ze stacji Polsat Katarzyna Dowbor nie musiała długo czekać na nowe propozycje zawodowe. Dziennikarka ma nie tylko ogromne doświadczenie w branży, ale także wierną publiczność, która z pewnością podąży za nią, a to stanowi atrakcyjny kąsek dla nowego pracodawcy, który już na starcie ma zapewnioną oglądalność. Spośród wachlarza propozycji Katarzyna Dowbor zdecydowała się na współpracę z Canal+.
Zaoferowano jej prowadzenie własnego programu na antenie Canal+ Domo. Zdjęcia już ruszyły i na fanów czeka gratka, bo w programie dziennikarka przeprowadzi remont własnego domu. Dlaczego wybrała właśnie tę propozycję zawodową? - Zdecydowałam się na współpracę z Canal+ Domo, wyjątkową stacją, w której jest wiele moich ulubionych programów. Cenię Canal+ za profesjonalizm, kreatywność i to, jak potrafią inspirować swoich odbiorców. Z radością zaproszę widzów do mojego domu, żeby pokazać, jak go odnawiam - zapowiedziała w rozmowie ze stacją. Pierwsze zdjęcia z planu możecie zobaczyć tutaj. Można tam podejrzeć dom dziennikarki.
Matylda Damięcka zaskoczyła na Halloween. O tej grafice będzie głośno
Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu?
Senatorka Lewicy nie podała ręki człowiekowi Nawrockiego. Ekspertka grzmi. Mówi o "nietaktownym zachowaniu"
Dziennikarka oburzona sesją zdjęciową Nicole Kidman. Nie gryzła się w język
William mówi tak do Kate, gdy jest wściekły. To tylko jedno słowo. Nikt by się nie domyślił
Zamówili życzenia od Chajzerów dla koleżanki. Bezcenna reakcja
Były mąż Halle Berry zabrał głos. "Nie chcę, żeby syn nienawidził matki"
Szokujące wyznanie wdowy po Hugh Hefnerze. "To było upokarzające"
Monika Miller otrzymała diagnozę. Wyjawiła nam, jak się czuje. "Mam nadzieję, że..."