Adam Boguta i Marta Borkowska poznali się w siódmej edycji "Love Island". Para doszła aż do finału, gdzie zajęła trzecie miejsce. Jeszcze w trakcie trwania programu Adam wyznał Marcie, że się w niej zakochuje. Widzowie od początku mu nie ufali, bo podczas pobytu na wyspie kilkukrotnie zmieniał partnerki. W kluczowym momencie chcieli, aby odpadł z programu i nie wierzyli w jego miłosne deklaracje. Po zakończeniu show para kontynuowała relację i dzieliła się romantycznymi kadrami w mediach społecznościowych. Nagle jednak ich wspólne zdjęcia zniknęły i - jak się wkrótce okazało - rozstali się.
Ostatnio na Instagramie uczestnika "Love Island" pojawiły się materiały z górskiej wyprawy. Boguta w góry nie wybrał się jednak sam. Towarzyszyła mu bowiem tajemnicza blondynka. Widać, że spędzili wspólnie znakomity czas i dobrze czują się w swoim towarzystwie. "Następnej naiwnej robisz nadzieję, czy to tylko prowokacja?" - zapytała internautka. "To miłość! Żadna prowokacja" - odpowiedział Boguta.
Pod koniec maja na instagramowych profilach Marty i Adama pojawiły się informacje, że uczestnicy "Love Island" nie są już razem. W rozmowie z serwisem Plejada Marta wyznała, że Adam ostatecznie się w niej... nie zakochał. "Zapytałam, czy mnie kocha i nie odpowiedział. Więc dla mnie wszystko było jasne. Nie czuję się dobrze, bo była to dla mnie niespodzianka. Myślałam, że jest między nami okej. Byłam naprawdę zakochana. Nie żałuję tej relacji. To był piękny czas" - podkreśliła.
Nazwisko żony Adamczyka w mailach Epsteina. Jej prawnik wyjaśnia: To mógł być każdy inny na świecie
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Powierza w szczerym wyznaniu: Mam chorobę grubych ud i mam na to papiery
Wardęga zabrał głos po oświadczeniu Dubiela. Niebywałe, jak zareagował na sądowy wyrok