"Hotel Paradise All Star" to jedyna w swoim rodzaju i najnowsza edycja, uwielbianego przez widzów reality show. W rajskiej Kolumbii o szczere relacje i dotarcie do wielkiego finału walczą dobrze znani uczestnicy z poprzednich sezonów m.in. Blondinio, Nana i Grzegorz. Wygląda na to, że wszyscy zdążyli się już na dobre rozkręcić, ponieważ nowe odcinki zapewniają nam emocjonalny rollercoaster.
Jak wiadomo, odcinki do tego typu reality show są nagrywane z pewnym wyprzedzeniem. Do emisji trafiają po kilku miesiącach od faktycznej produkcji. Tak samo było w tym przypadku. Widzowie mogą podziwiać zmagania uczestników "Hotelu Paradise All Star" w każdy piątek i czwartek o godzinie 20:00 na antenie TVN 7, choć bohaterzy już dawno zdążyli powrócić do Polski.
Jak to bywa przy tego typu programach, o wiele częściej zdarza się, że uczestnicy zazwyczaj nawiązują między sobą długotrwałe przyjaźnie, niż poważne związki oparte na miłości. Sara i Nana pojawiły się w najnowszym sezonie. Wygląda na to, że obie panie bardzo się zakolegowały. Ostatnio pierwsza z nich zorganizowała transmisję na żywo w mediach społecznościowych, w której z gościnnym występem pojawiła się ta druga.
Dziewczyny z wielkim podekscytowaniem opowiadały na TikToku, jak wyglądały nagrania do "Hotelu Paradise All Star". Z ich relacji wynika, że działo się naprawdę sporo, a uczestnicy o nudzie mogli całkowicie zapomnieć. Zaczęły od porównywania tej edycji, do tej, w której wystąpiły poprzednio. Już na wstępie zaznaczyły, że temperatura była nie do zniesienia i niemiłosierny upał towarzyszył im niemal przez cały czas. Nana dodała, że ze względu na rażące słońce i towarzyszące upały wszyscy uczestnicy byli niesamowicie opuchnięci i najzwyczajniej zmęczeni. Z kolei Sara wyznała, że ciągle miała problem z oczami. Zaczęło się od tego, że raptownie wskoczyła do wody, w której jest wysokie zasolenie, przez co zaczął rozpuszczać jej się klej do sztucznych rzęs.
Eliza i Jay poznali się na planie "Hotelu Paradise". Od tamtej pory pozostają w szczęśliwym związku, który na bieżąco relacjonują w sieci. Ostatnio para wybrała się w podróż życia. Jednym z krajów, jaki odwiedzili, był Zanzibar. W związku z tym zakochani postanowili wybrać się do miejsca, w którym się poznali, i gdzie kiedyś kręcono program. Niestety, to co zobaczyli, przerosło ich najśmielsze oczekiwania. Miejsce jest zaniedbane i popada w ruinę. Trudno uwierzyć, że tak niedawno wyglądało na piękne i luksusowe, a uczestnicy przyjemnie spędzali w nim czas. Zdjęcia możecie zobaczyć TUTAJ. Zobacz też: "Hotel Paradise". Niezwykła metamorfoza Bibi. Schudła prawie 20 kilo. Przeszła na inny sposób jedzenia.
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Wszyscy patrzyli na Lewandowską w Mediolanie. Jej mąż wcale nie odstawał: Chciałoby się widzieć więcej takich par
Trump znów uderzył w Meloni. Premierka Włoch: Moja popularność to nie jest twoja sprawa
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Jeremy Clarkson usłyszał druzgocącą diagnozę. W najnowszym nagraniu wyznał, jak się czuje
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Olek Klepacz schudł aż 50 kilogramów. Tak dziś wygląda lider Formacji Nieżywych Schabuff