Ujawniły tajemnice "Hotelu Paradise". Sarze przeszkadzały rzęsy. Nana miała inny problem

Sara i Nana z "Hotelu Paradise All Star" postanowiły wejść w interakcję z fanami i zorganizowały transmisję na żywo. W trakcie nagrania opowiadały o kulisach powstania programu. Okazuje się, że musiały stawiać czoła wielu trudnościom.

"Hotel Paradise All Star" to jedyna w swoim rodzaju i najnowsza edycja, uwielbianego przez widzów reality show. W rajskiej Kolumbii o szczere relacje i dotarcie do wielkiego finału walczą dobrze znani uczestnicy z poprzednich sezonów m.in. Blondinio, Nana i Grzegorz. Wygląda na to, że wszyscy zdążyli się już na dobre rozkręcić, ponieważ nowe odcinki zapewniają nam emocjonalny rollercoaster. 

Zobacz wideo Klaudia El Dursi o "Love Island", "Love never lies" i Mai Bohosiewicz

"Hotel Paradise All Star". Nana i Sara zorganizowały live'a. Obaliły tajemnice programu? Rozprawiały o pogodzie i narzekały na klej do rzęs

Jak wiadomo, odcinki do tego typu reality show są nagrywane z pewnym wyprzedzeniem. Do emisji trafiają po kilku miesiącach od faktycznej produkcji. Tak samo było w tym przypadku. Widzowie mogą podziwiać zmagania uczestników "Hotelu Paradise All Star" w każdy piątek i czwartek o godzinie 20:00 na antenie TVN 7, choć bohaterzy już dawno zdążyli powrócić do Polski.

Jak to bywa przy tego typu programach, o wiele częściej zdarza się, że uczestnicy zazwyczaj nawiązują między sobą długotrwałe przyjaźnie, niż poważne związki oparte na miłości. Sara i Nana pojawiły się w najnowszym sezonie. Wygląda na to, że obie panie bardzo się zakolegowały. Ostatnio pierwsza z nich zorganizowała transmisję na żywo w mediach społecznościowych, w której z gościnnym występem pojawiła się ta druga. 

'Hotel Paradise'. Sara i Nana'Hotel Paradise'. Sara i Nana Fot. Facebook

Dziewczyny z wielkim podekscytowaniem opowiadały na TikToku, jak wyglądały nagrania do "Hotelu Paradise All Star". Z ich relacji wynika, że działo się naprawdę sporo, a uczestnicy o nudzie mogli całkowicie zapomnieć. Zaczęły od porównywania tej edycji, do tej, w której wystąpiły poprzednio. Już na wstępie zaznaczyły, że temperatura była nie do zniesienia i niemiłosierny upał towarzyszył im niemal przez cały czas. Nana dodała, że ze względu na rażące słońce i towarzyszące upały wszyscy uczestnicy byli niesamowicie opuchnięci i najzwyczajniej zmęczeni. Z kolei Sara wyznała, że ciągle miała problem z oczami. Zaczęło się od tego, że raptownie wskoczyła do wody, w której jest wysokie zasolenie, przez co zaczął rozpuszczać jej się klej do sztucznych rzęs.

"Hotel Paradise". Willa była kwintesencją luksusu. Dziś wygląda jak z horroru

Eliza i Jay poznali się na planie "Hotelu Paradise". Od tamtej pory pozostają w szczęśliwym związku, który na bieżąco relacjonują w sieci. Ostatnio para wybrała się w podróż życia. Jednym z krajów, jaki odwiedzili, był Zanzibar. W związku z tym zakochani postanowili wybrać się do miejsca, w którym się poznali, i gdzie kiedyś kręcono program. Niestety, to co zobaczyli, przerosło ich najśmielsze oczekiwania. Miejsce jest zaniedbane i popada w ruinę. Trudno uwierzyć, że tak niedawno wyglądało na piękne i luksusowe, a uczestnicy przyjemnie spędzali w nim czas. Zdjęcia możecie zobaczyć TUTAJ. Zobacz też: "Hotel Paradise". Niezwykła metamorfoza Bibi. Schudła prawie 20 kilo. Przeszła na inny sposób jedzenia.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.