Program "Chłopaki do wzięcia" emitowany przez Polsat to już telewizyjny bestseller, który podbił serca Polaków. "Szczena" stał się jedną z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych postaci serii. Losy mężczyzny początkowo były szeroko i negatywnie komentowane przez widzów, bohater programu otrzymał jednak później medialną, drugą szansę. Nie na długo. Jak się jednak okazuje, mężczyzna nie tak dawno znów miał problemy z policją.
"Chłopaki do wzięcia" to dla wielu telewizyjny hit i fenomen, który ukazuje kulisy zwykłego życia kawalerów, którzy dotychczas nie znaleźli miłości. Już pierwsze sezony okazały się wielkim sukcesem, a postać Ryszarda zwanego "Szczeną" z pewnością miała na to kolosalny wpływ. Zyskał on początkowo przydomek drania, który bez skrupułów ukradł matce rower, ale także wielokrotnie pokazał rogi. Nie brakowało scen, w których widać było, że ma problem z nałogiem, źle traktuje bliskich czy stosuje przemoc wobec partnerki.
Chociaż "Szczena" od lat nie jest już uczestnikiem programu "Chłopaki do wzięcia", nadal istniał w mediach. W 2021 roku dołączył do federacji MMA VIP. Wówczas "Szczena" trenował i zmienił swoje życie. Złoty okres nie trwał jednak zbyt długo... Na jednym z wywiadów dotyczących walki mężczyzna bez wątpliwości był pod wpływem alkoholu, co sam potwierdził w jednym z wywiadów.
Przyjechałem tutaj wczoraj czy przedwczoraj, już dokładnie nie pamiętam. Dałem sobie w palnik, bo taką miałem ochotę i przynajmniej szanuję ich federację za to, że nikt mi nie zarzucił, że byłem pijany na gali, bo byłem - powiedział reporterce w rozmowie opublikowanej na kanale 'Pajda' w serwisie YouTube.
Kariera sportowca nie trwała w przypadku Ryszarda zbyt długo, a do samej falki na gali nie doszło. W 2021 roku niedługo po niesławnym wywiadzie mężczyzna został aresztowany. W wyniku interwencji policji wywołanej awanturą domową Ryszard i jego partnerka Joanna stracili prawo opieki nad synem Marcelem, który trafił do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Mężczyzna jednak nie przyznawał się do winy i tak przedstawiał własną wersję wydarzeń we wpisie na Facebooku:
Słuchające mnie dokładnie dziś był u nas Policjant. Marcel nie miał żadnego alkoholu we krwi ani żadnego złamania, ani nic takiego zabrali go nam tymczasowo z powodu, gdyż sobie trochę wypiliśmy, a Asia miała kuratora po tym domu samotnej matki - zwracam się do tych wszystkich portali, które nie wiedzą, a piszą okropne bzdury. Skasujcie te bzdury, gdyż jeśli dalej będziecie mnie oczerniać, skieruje sprawę na drogę postępowania sądowego dziś się dowiedziałem, że mogę was oskarżyć za pisanie nie prawdy i tak zrobię gdy te wpisy będą dalej w sieci nawet już z adwokatem rozmawiałem na ten temat. My z Asią się nie byliśmy ani nikt nie bił Marcela po prostu zwykła kłótnia w związku i tyle a kto chce niech słuchać bzdur, które wypisują w internecie, bo widzę, że dużo osób wierzy w te brednie, co piszą na tym kończę to, co miałem do powiedzenia tymczasem
Obecna sytuacja rodzinna uczestnika "Chłopaków do wzięcia" nie jest znana, jednak wygląda na to, że syn "Szczeny" jest już z mamą. Była partnerka mężczyzny, jeszcze w listopadzie 2021 roku pochwaliła się nowym zdjęciem pociechy. Od czasu interwencji służb, podczas której mężczyzna został aresztowany, medialne doniesienia na jego temat ucichły.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Książę William przerwał milczenie po aresztowaniu Andrzeja. Zaskakujące słowa
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Włodarczyk ucięła temat po pytaniu od Gessler. "Nie chcę o tym rozmawiać"
Kinga Rusin opuściła Meksyk. Zabrała głos w sprawie zamieszek
Ośmieszyli Andrzeja. W Luwrze zawisło jego zdjęcie
Andrzej z Plutycz kilka lat temu pojawił się w innym show! Tak wtedy wyglądał
Andrzej wyjechał z Plutycz. Powierzył ojcu i bratu ważne zadanie