"Ślub od pierwszego wejrzenia". Justyna chce zniesienia intercyzy i wspólnego konta. Przemek kąśliwie odpowiada

Justyna i Przemek ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" już zaczęli planować wspólną przyszłość. Małżeństwo podchodzi do życia bardzo praktycznie i zaczęli od finansów. Mają podobne podejście, ale Justyna ma pewne obawy związane z podpisaną przed ślubem intercyzą.

W prapremierowym odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" Justyna i Przemek poruszyli ważny temat finansów w związku. Dobrani przez ekspertów małżonkowie w tej kwestii są wyjątkowo zgodni. Obojgu zależy na sprawiedliwym podziale kosztów i zabezpieczeniu na przyszłość.

Zobacz wideo Bilety za 10 zł w kinach w całej Polsce. W multipleksach i kinach studyjnych prawdziwe Święto kina

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Justyna chce zniesienia intercyzy. "Chcę być pewna, że nie zostanę wywalona" 

Justyna ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" już rozważa przeprowadzkę do Przemka do Poznania. Uczestniczka programu stwierdziła, że w mieszkaniu dobranego jej w programie męża czuje się dużo lepiej niż w swoim, które wynajmuje od zaledwie trzech miesięcy w Warszawie. W ich związku pojawiły się pierwsze poważne rozważania dotyczące wspólnej przyszłości, a także finansów.

'Ślub od pierwszego wejrzenia'. Justyna i Przemek'Ślub od pierwszego wejrzenia'. Justyna i Przemek fot. screen player.pl

Ja mam kredyt na mieszkanie, mam czynsz, jedzenie i gotowanie dla siebie samego. Jeżeli jest druga osoba i podzielimy te koszty na pół, to mi by było łatwiej żyć. Życie we dwójkę jest lepsze i ekonomiczniejsze - stwierdził Przemek.

'Ślub od pierwszego wejrzenia'. Justyna i Przemek'Ślub od pierwszego wejrzenia'. Justyna i Przemek fot. screen player.pl

Więcej zdjęć Justyny i Przemka z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" znajdziesz w galerii na górze strony. 

W trakcie spotkania z przyjaciółmi Przemka, których Justyna miała okazję poznać na weselu, poruszony został temat intercyzy podpisanej przed ślubem. W rozmowie przed kamerą uczestniczka opowiedziała o swoich obawach. 

Jestem na intercyzie, więc nie jestem pewna, czy mi się opłaca i czy to jest dobry pomysł, by się dorzucać do czyjegoś kredytu, nie oszukujmy się. Gdyby została zdjęta intercyza, to mam udziały w mieszkaniu i nie zostanę kiedyś wykopana, za 25 lat jak już... Różnie bywa, widziałam po koleżankach mamy. Na przykład mieszkała z mężem, to było jego mieszkanie, dorzucała się do wszystkiego i nie było żadnego śladu, że to robiła. Kopa sprzedał i tyle. Ja też chcę być zabezpieczona za te 30 lat. Nigdy nie wiadomo, co przyniesie los. Ja po prostu chciałabym być pewna, że nie zostanę wywalona - wyznała.

'Ślub od pierwszego wejrzenia'. Justyna rozważa kwestię intercyzy'Ślub od pierwszego wejrzenia'. Justyna rozważa kwestię intercyzy fot. screen player.pl

W rozmowie z przyjaciółmi Justyna wspomniała, że aby mieć wspólny majątek z mężem, musieliby sprzedać mieszkanie Przemka, a następnie kupić coś razem za wspólne pieniądze. W komentarzach do odcinka podkreśliła, że zależy jej na wspólnym finansowaniu życia.

Ja nie mam czegoś takiego, że mieszkałabym jako pasożyt z kimś. Nie chciałabym, żeby za mnie wszystko płacił, kupował jedzenie, a ja będę leżeć i pachnieć. Sądzę, że to też jest komfort, jeśli ja dorzucam się, to mam równe prawa w tym mieszkaniu. Ja sprzątam, ty sprzątasz. Ja się dorzucam do czynszu i jesteśmy na równych warunkach - podsumowała.

Justyna stwierdziła, że jeśli czynsz płacony jest tylko przez jedną osobę w związku, to druga strona może wymagać w ramach rekompensaty innych czynności, np. prania, czy sprzątania. Pod koniec towarzyskiego spotkania ze znajomymi Justyna zapytała Przemka, dlaczego nie mają wspólnego konta.

Bo znamy się 14 dni - odpowiedział kąśliwie.

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Widzowie programu sugerują Justynie korepetycje z prawa 

Co na to widzowie "Ślubu od pierwszego wejrzenia"? Zwrócili uwagę na prawne aspekty rozważań Justyny Przemka związane z intercyzą. 

Justyna myśli, że gdyby znieśli intercyzę, to będzie miała udział w jego mieszkaniu?
Przeraża mnie brak świadomości prawnej w tak ważnych kwestiach młodych ludzi.
Dla osób, które nie wiedzą: stan sprzed ślubu się nie zmienia. Jak coś było zakupione przed ślubem, to jest w stu procentach danej osoby, chyba, że mają papiery na to, że kupowali wspólnie - czytamy w komentarzach.

Jak sądzicie, czy relacja Justyny i Przemka przetrwa i zostaną w małżeństwie?

Zobacz też: "Ślub od pierwszego wejrzenia". Maciej opuścił dom Marty. Rozstanie zimne jak lód. Ona? Przestała się odzywać [SPOILER]

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.