Monika Olejnik jest jedną z największych gwiazd TVN24. Dziennikarka prowadzi wieczorny program "Kropka nad i", w którym przepytuje najważniejszych polskich polityków. Dla nich rozmowy są niemal zawsze trudne, ale i tak się na nie decydują, bo chcą wykorzystać dużą popularność formatu. Teraz Monika Olejnik zdradziła jednak, że Jarosław Kaczyński boi się zmierzyć z jej trudnymi pytaniami.
Monika Olejnik porozmawiała z portalem Jastrząb Post. Dziennikarka wyznała, że jest zachwycona pracą w TVN24.
Pracuję od 25 lat, jestem zachwycona moją pracą, stawiam kropkę nad i, przepytuję polityków i apeluję do tych, którzy się boją przychodzić, żeby przyszli.
Gwiazda mediów dopytywana, kogo ma na myśli, wskazała Jarosława Kaczyńskiego. Jednocześnie wystosowała do prezesa Prawa i Sprawiedliwości krótki apel.
Prezes Jarosław Kaczyński boi się do mnie przyjść. Kiedyś przychodził. Panie prezesie, niech pan przyjdzie.
Monika Olejnik niedawno powiedziała naszemu reporterowi, że była zaskoczona wyznaniem Anny Wendzikowskiej, która narzekała na mobbing w pracy.
Nigdy nie miałam nieciekawych sytuacji w pracy, nigdy nie pracowałam z panią Wendzikowską. Jestem zaskoczona tym, co napisała, bo wydawało mi się, że zawsze była traktowana jak gwiazda, spełniała swoje marzenia. Kiedy chciała lecieć do LA na Oscary, to leciała. Trudno mi cokolwiek powiedzieć. Jeśli jest jakiś problem, to powinna go rozwiązać na drodze prawnej.
Oglądacie Monikę Olejnik i jej wywiady w "Kropce nad i"?
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
Doda zaśpiewała z Garou. Ekspertka wskazała, co poszło nie tak. "Dostała mniej sprzyjające warunki"
Alicja Janosz: Józefowicz krzyknął na mnie tylko raz. Na oczach wszystkich. Później długo płakałam
Grochola pisze o "krokach prawnych" wobec Jabłczyńskiej. Aktorka nie zostawiła tego bez komentarza
Kabareciarze zakpili z Dudy. "Agata mu coś powie?". Żarty z Nawrockiego jeszcze mocniejsze. W sieci wrze
Pamiętacie Oskara z "Chłopaki nie płaczą"? Klata nagle zniknął, a dziś robi coś zupełnie innego
"C**j w d**ę produkcji". Jabłczyńska pokazała kurtkę z wymownym napisem i się zaczęło. Odezwała się nawet Szelągowska
Grochola odpowiedziała Jabłczyńskiej i dolała oliwy do ognia? Ekspertka ostrzega przed skutkami
Kubańczyk ze sceny w Juracie zwrócił się do Nawrockiego. "Mamy prezydenta, który..."