Po wakacyjnej przerwie na antenę TVN powrócili nowi "Milionerzy". W 559. odcinku o szansę zdobycia miliona walczyła szóstka nowych zawodników. Eliminacje wygrała pani Paulina Noworyta z Mętkowa i mogła zasiąść w fotelu naprzeciw Huberta Urbańskiego. Uczestniczka już na początku gry wykorzystała dwa koła ratunkowe. Sporo trudności sprawiło jej pytanie o creepersy.
A. szpiczaste noski
B. cienkie obcasy
C. karbowane platformy
D. karbidowe formy
Pani Paulina nie znała prawidłowej odpowiedzi. Postanowiła więc skorzystać z koła ratunkowego. Odrzucenie dwóch błędnych wariantów niewiele pomogło. Ostatecznie uczestniczka zdecydowała się zaryzykować i zaznaczyła opcję D., która okazała się błędna. Poprawna odpowiedź to C.
W 557. odcinku "Milionerów" pan Piotr walczył o pół miliona złotych. Pytanie dotyczące kolorów okazało się jednak zbyt trudne. Uczestnik nie chciał ryzykować tak dużych pieniędzy i zrezygnował z dalszej gry. Studio opuścił bogatszy o 250 tysięcy.
Z kolei w odcinku 539. pan Michał mierzył się z pytaniem o staropolską miarę tkanin. Mężczyzna grał o 75 tysięcy złotych, nie miał więc nic do stracenia. Odpowiedź, którą zaznaczył, okazała się jednak błędna i uczestnik zakończył grę.
W odcinku 536. pani Gabriela poległa na pytaniu z dziedziny literatury. Uczestniczka widocznie nie czytała "Miłości w czasach zarazy" i zaznaczyła błędną odpowiedź. Grę zakończyła z gwarantowanym tysiącem.
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera
Aleksander M.-B. spowodował wypadek. Muzyk w końcu usłyszał zarzut
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera
Chorosińska szczekała w Sejmie. Justyna Dobrosz-Oracz nie zostawiła tego bez komentarza. "Przekraczanie granic"
Ujawniono szczegóły śmierci Presleya Gerbera
Kłeczek przesadził w Sejmie. Są konsekwencje. Oj, zabolą