29 sierpnia wystartowała kolejna edycja "Tańca z gwiazdami". W pierwszym odcinku nie brakowało emocji i surowych ocen. Zdaniem jury najgorzej poradził sobie Krzysztof Rutkowski, ale to nie on pożegnał się z tanecznym show. Na parkiecie nie zobaczymy już Łukasza Płoszajskiego. Internauci są oburzeni werdyktem i nie rozumieją, dlaczego aktor odpadł z programu.
Po ogłoszeniu werdyktu na oficjalnym profilu "Tańca z gwiazdami" pojawiło się krótkie nagranie, w którym Łukasz Płoszajski i jego partnerka Wiktoria Omyła powiedzieli, co sądzą na temat decyzji widzów. Tancerka w gorzkich słowach podsumowała werdykt.
Nie chcę za dużo mówić, bo targają mną bardzo negatywne emocje. Jestem zażenowana dzisiejszą decyzją, ponieważ nie uważam, że Łukasz jest osobą, która powinna odpaść w pierwszym odcinku - powiedziała tancerka.
Podobnego zdania, co ona są również internauci, którzy nie kryli oburzenia. W sekcji komentarzy rozpętała się burza. Zdaniem wielu osób werdykt był niesprawiedliwy i z programem powinien pożegnać się Krzysztof Rutkowski.
Nie mogę uwierzyć, że Rutkowski został. Cyrk na kółkach.
Coś chyba poszło nie tak w tym głosowaniu. Jakim cudem tak świetnie tańcząca para odpada.
To było niesprawiedliwe, że odpadli. Jakim cudem został Rutkowski?
Żenujące! Chyba przestanę oglądać - czytamy na instagramowym profilu programu.
Występ wspomnianego wyżej Krzysztofa Rutkowskiego skrytykowała Iwona Pavlović. Jurorka tanecznego show dała mu najniższą możliwą notą, czyli jedynkę i stwierdziła, że jest on najgorszym uczestnikiem.
Szokujące słowa Woydyłło o Świątek. Psycholog: Przekroczenie granic
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Kolejna rewolucja w Polsacie. Po 15 latach z anteny znika "dziecko" Solorza
Był uzależniony od alkoholu i pornografii. Pomógł mu Bóg. "Jedno zdanie uratowało mi życie"
Klaudia El Dursi otworzyła drzwi do swojej willi. Czaruje fanów "beżowym królestwem"
Aleksandra Sarna: Pokazywali mnie palcem na ulicy i mówili: O, to ta gruba z "Rozmów w toku"
Miała śmiertelnie potrącić Polkę przed klubem w Londynie, a teraz stanęła przed sądem. Wiadomo, co się wydarzyło
Ciary żenady od pierwszych minut wyborów Miss Polski 2026. Czy cofnęłam się do lat 90.?