Anna Renusz to jedna z bohaterek programu "Królowe życia". Na co dzień zajmuje się stylizacją fryzur, jest też właścicielką salonu fryzjerskiego w Gdyni. Do programu dołączyła w 2020 roku. Podobnie do koleżanek, nigdy nie ukrywała zamiłowania do zabiegów medycyny estetycznej.
Celebrytka skorzystała z ostatnio modnych zabiegów w Turcji. Wyjechała, aby powiększyć biust, a efektami z radością podzieliła się na Instagramie. Dzięki programowi zyskała dużą popularność. Jej profil w mediach społecznościowych obserwuje prawie 350 tysięcy ludzi. Sześć lat temu wyglądała zupełnie inaczej. Na starych zdjęciach trudno ją nawet poznać.
Na zdjęciach celebrytki z 2016 roku wyraźnie widać, że nie zdążyła jeszcze wiele "poprawić" w urodzie. Chwaliła się operacją nosa, powiększeniem ust i piersi, a także odsysaniem tłuszczu z problematycznych partii ciała. Co ciekawe, tłuszcz pobrany z ud i ramion, został wykorzystany do powiększania pośladków. W rozmowie z portalem Trójmiasto.pl przyznała, że wykonała także kilka zabiegów modelujących kształt twarzy.
Mam także usunięte poduszki Bichata, czyli struktury tłuszczowe położone wewnątrz policzków. Odpowiadają one za prawidłowy kontur twarzy. Dzięki temu zabiegowi twarz staje się smuklejsza, a kości policzkowe są bardziej wyeksponowane. Ostrzykuję też twarz kwasem hialuronowym, dzięki czemu skóra jest odpowiednio nawilżona i elastyczna. Mam jeszcze doczepiane włosy - zdradziła.
W takiej sytuacji trudno się dziwić, że na fotografiach sprzed kilku lat wygląda zupełnie inaczej. Którą wersję Anny wolicie?
Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.
Zobacz też: Dagmara Kaźmierska zagrała w "Pamiętnikach z wakacji". Tak wyglądała
Remigiusz Mróz zakpił z paska w TV Republice. "Chciałbym kiedyś napisać..."
Fabijański zwykle milczy o polityce. Tym razem nie wytrzymał w sprawie TK: Komuś się poprzewracało
Doda żegna swojego przyjaciela. Słowa gwiazdy wzruszają. "Dziś umarliśmy razem"
Matka dziennikarki zaginęła bez śladu. Nagle po dziewięciu miesiącach pojawiły się nowe informacje
Raz blondynka, raz brunetka. Englert ma sposób na "Taniec z gwiazdami"? "Największa wartość wizerunkowa jej obecności w programie"
Uwagę podczas orędzia Tuska zwróciły nie tylko jego słowa. "Wykorzystywał ruchy dłoni, aby..."
Stramowski pożyczył Ogrodnikowi teleskop, już go nie dostał. Opowiedział też o życiu w patchworkowej rodzinie. "Jest ciężko"
William mówi tak do Kate, gdy jest wściekły. To tylko jedno słowo. Nikt by się nie domyślił
Marta Nawrocka ukrywała temblak, ale się wydało. W końcu wiadomo, co się stało