Więcej informacji na temat popularnych programów telewizyjnych znajdziecie na stronie Gazeta.pl
"Fakty" TVN to jeden z najpopularniejszych programów informacyjnych w Polsce. Goszczą na antenie już prawie ćwierć wieku. Od początku transmitowane są na żywo, nie trudno więc o wpadkę. Jeśli takowa się zdarzy, jej świadkami są miliony zgromadzonych przed telewizorami widzów. Wszyscy pamiętamy słynny incydent z udziałem Kamila Durczoka, który dość dosadnie wyrażał ubolewanie nad ubrudzonym stołem. Tym razem widzowie mogli usłyszeć niecenzuralne słowa podczas zapowiedzi jednego z materiałów.
Wieczorne wydanie "Faktów" TVN z dnia 26 kwietnia poprowadziła Anita Werner. Jeden z reportaży dotyczył samotnego niedźwiadka, który zabłądził w Tatrach. Podczas gdy prezenterka zapowiadała materiał Macieja Mazura, zza kulis padły niecenzuralne słowa.
Jest sam bez mamy. Niedźwiadek jest zagubiony i aż chciałoby mu się pomóc, ale to akurat byłby bardzo zły pomysł. Szlak już jest zamknięty, aby natura przyszła z pomocą. W Tatrzańskim Parku Narodowym to niedźwiedzie mają pierwszeństwo - rozpoczęła Anita Werner.
W pewnym momencie można było usłyszeć, wypowiedziane wzburzonym tonem - "kur...a mać!". Głos należał prawdopodobnie do kobiety. Nagranie feralnego odcinka przez krótką chwilę dostępne było na platformie Player.pl. Produkcja szybko zareagowała jednak na kompromitującą wpadkę i do sieci trafiła poprawiona wersja.
Oglądaliście wtorkowe wydanie "Faktów" TVN?
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Jabłczyńska nie wróci do "Nigdy w życiu". Rozgoryczona mówi o kulisach. "Wiem dlaczego"
Tim Curry nie żyje. Legendarny aktor miał 80 lat
Jest akt oskarżenia przeciwko Dorocie R. To grozi piosenkarce
Rozenek na ramówce. Spójrzcie na te spodnie. "Jest świadoma, w czym wygląda korzystnie"
Gawęda nie ukrywa, jakie ma relacje ze Szczepanikiem. "U nas zakończyło się to..."
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd