Więcej o programach telewizyjnych przeczytasz na Gazeta.pl
Siódma edycja "Ślubu od pierwszego wejrzenia" rozpoczęła się w TVN-ie 1 marca. W pierwszym odcinku poznaliśmy Agnieszkę i Kamila, którzy stanęli na ślubnym kobiercu. W tym sezonie matrymonialnego show produkcja zdecydowała się na zmianę formuły, dlatego od początku wiadomo, jakie pary stworzyli eksperci. Od razu zaczęły pojawiać się także przewidywania widzów na temat tego, czy dane małżeństwo okaże się sukcesem. Aby znaleźć nieco więcej wskazówek, fani programu błyskawicznie odnaleźli instagramowe konto Agnieszki. Uczestniczka programu kilka miesięcy temu zamieściła dość niepokojący post, z którego może wynikać, że udział w "Ślubie od pierwszego wejrzenia" nie przebiegł do końca po jej myśli.
29-letnia Agnieszka pochodzi z Białegostoku i na co dzień pracuje w banku. 27-letni Kamil mieszka we Włocławku i jest zatrudniony w rodzinnej firmie prowadzonej przez siostrę oraz jej męża. Obydwoje są zaradni, niedawno zdecydowali się na zakup mieszkania, a jak wynika z opinii ekspertów, w podobny sposób patrzą na świat i mają bardzo zbliżone podejście do życia. Po pierwszym odcinku siódmej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia", w którym mieli okazję już się poznać, przyznali, że bardzo się sobie spodobali, a eksperci trafili w dziesiątkę także, jeśli chodzi o wygląd. Co więc mogło pójść nie tak?
Pod koniec 2021 roku Agnieszka zamieściła na Instagramie długi post, w którym podsumowała minione 12 miesięcy. Z racji tego, że to właśnie rok temu zgłosiła się do programu i wzięła ślub z Kamilem, jej wpis odnosi się niewątpliwie również do udziału w eksperymencie. Słowa Agnieszki, niestety, nie do końca napawają optymizmem. Uczestniczka "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pisze m.in., że ma za sobą porażki i rozczarowania, z których wyciągnęła lekcje na przyszłość.
Kolejny rok jak w kalejdoskopie. Mnóstwo radości, przeplatanej smutkiem, mnóstwo sukcesów, ale i porażek, rozczarowań, które czegoś mnie nauczyły. Nie bałam się spełniać marzeń, celów, postanowień. Robiąc rachunek sumienia - to był piękny rok, dałam z siebie wszystko, co mogłam - pisze Agnieszka.
W kolejny rok wchodzę silniejsza i mądrzejsza. Wiem, że mam ze sobą ludzi, moich ludzi, którzy będą zawsze przy mnie, cokolwiek się wydarzy, poprą moje szalone pomysły, czasami sprowadzą na ziemię. Dziękuję, że byliście przy mnie przez cały ten czas i dziękuję, że będziecie - dodała.
Czy w gronie "ludzi", o których pisze Agnieszka, nadal jest Kamil? Czy może to do męża z programu odnoszą się słowa o rozczarowaniu? Aby mieć pewność, jakie jest rozwiązanie tej zagadki, musimy poczekać do finału siódmej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Ciekawostką jest jednak fakt, że Agnieszka i Kamil początkowo obserwowali się na Instagramie, ale przestali tuż po emisji pierwszego odcinka. Czyżby w ten sposób starali się tuszować wynik eksperymentu?
---
Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach:
Wszystkie wiadomości na temat wojny w Ukrainie
Jak pomóc Ukrainie - pomoc prawna
Julia Wieniawa w odważnej stylizacji. Ekspert nie ma wątpliwości
Szelągowska urządza mieszkania innych, a tak wygląda jej dom na Warmii. Spójrzcie na salon
Tajner mówi o powodach rozwodu z Wiśniewskim. "Miał duże kłopoty"
Pierwszy występ w "Mam talent" i już takie słowa. "To było coś okropnego". Dalej jeszcze mocniej
Burza w sieci po występie dziesięciolatka w "Mam talent!". "Nie powinno się tego robić dzieciom"
Musiała uciekać przed kierowcą Ubera. "To było przerażające"
Fryzjer komentuje siwe włosy Niemen. Ależ słowa
Kwaśniewska pokazała kadry z rodzinnego wyjazdu. Wszyscy patrzą na jej mamę. "Pierwsza dama była tylko jedna"
Spódnica w stylu Małgorzaty Kożuchowskiej to ideał na komunię. Znajdziesz takie w HM i P&C