Widzowie, którym znudziło się już oglądanie opalonych, odpoczywających na plaży osób, będą mieli okazję śledzić losy uczestników w zupełnie innym typie reality show. Wiosną 2022 roku na antenie Polsatu ma zadebiutować program "Farma", gdzie kluczem do sukcesu jest pracowitość, gospodarność, a także silny charakter. Uczestnicy show będą pracować na tytułowej farmie, zmagając się z codziennością każdego rolnika, czyli wczesnym wstawaniem, uprawą pola czy opiekają nad zwierzętami.
Uczestnicy programu zamieszkają w prawdziwym gospodarstwie, bez dostępu do bieżącej wody, prądu czy internetu. Będą musieli nie tylko sami zadbać o swoje potrzeby, ale też wywiązywać się z pracy na farmie. Konieczne będzie także branie udziału w różnych zadaniach, współpraca z innymi uczestnikami oraz posiadanie zdolności survivalowych. Co tydzień jeden z uczestników opuści program, a zwycięzca oprócz tytułu "Super Farmera" otrzyma 100 tys. zł.
Na tytułowej farmie obok uczestników pojawią się aż dwie prowadzące. W tych rolach zobaczymy Marcelinę Zawadzką i Ilonę Krawczyńską. Zawadzka w 2011 roku zdobyła tytuł Miss Polonia, po czym rozpoczęła swoją karierę telewizyjną. W 2015 związała się z Telewizją Polską, gdzie prowadziła m.in. "Pytanie na śniadanie", "Bake Off - Ale ciacho!" czy "The Voice of Poland".
Krawczyńska została z kolei finalistką Miss Polski w 2014 roku. Obecnie robi karierę jako influencerka - wraz ze swoją siostrą Mileną znane są na Instagramie jako "siostry ADiHD".
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja
Damięcka z wymownymi grafikami na Wielkanoc. "Brakuje mi słów"
Niecodzienne dekoracje u Kurzopków na Wielkanoc. Pomysł z serwetkami przyciąga uwagę
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Oliwia Bieniuk dodała zdjęcie z braćmi. Internauci patrzą na Jana: Ale wyrósł
Nowe wieści ws. śmierci Maszy Graczykowskiej. To wykluczyła prokuratura
Adam Woronowicz został zapytany o stratę córki. Przez wiele lat nie poruszał tego tematu
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Dzieci Williama i Kate na wielkanocnym nabożeństwie. Pojawiły się publicznie pierwszy raz od miesięcy