Bartosz Śliwicki rozpoczął kolejny, 412. odcinek, programu "Milionerzy", kontynuując swoją grę, w której zgromadził pięć tysięcy złotych. Rozgrywkę rozpoczął bez kół ratunkowych. Mimo to udało mu się przebrnąć przez kolejne etapy bez większego wysiłku. Pytanie za 40 tysięcy złotych wydawało się łatwe, jednak odpowiedź nie była wcale oczywista.
Pan Bartosz był o krok od zdobycia progu gwarantowanego, jakim jest 40 tysięcy złotych. Hubert Urbański przeczytał pytanie, które wymagało uruchomienia wyobraźni.
Do której ze stolic w linii prostej jest najdalej ze Szczecina?
Uczestnik próbował sobie pomóc, wizualizując odległości pomiędzy poszczególnymi miastami. Na starcie wyeliminował dwie opcje - Berlin oraz Kopenhagę. Brał pod uwagę Warszawę oraz Pragę. Tu również posłużył się wyobraźnią, by odtworzyć odległości pomiędzy stolicami. Choć nie wydawało się to takie oczywiste, zaznaczył odpowiedź C. Okazała się poprawna, ponieważ Warszawę i Szczecin dzielą w linii prostej 454 kilometry. Z kolei Pragę i Szczecin zaledwie 372 kilometry. Dla pana Bartosza poprawna odpowiedź zapewniła nie tylko gwarantowane 40 tysięcy złotych, ale i przepustkę do dalszej gry. W tym przypadku świetnie poradził sobie bez kół ratunkowych, które wykorzystał na początkowym etapie. Teleturniej "Milionerzy" emitowany jest od poniedziałku do czwartku o godzinie 20:55 w TVN oraz na platformie Player.
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Michał Koterski i Marcela Leszczak już po rozwodzie. Zaskakujące, jak zachowywali się w sądzie
Nie żyje RJ Mitte znany z "Breaking Bad". Bryan Cranston żegna serialowego syna
Nowe informacje w sprawie Łukasza P. Prokuratura mówi o decyzji sądu
Pokazała, że wypadły jej zęby z Turcji. Dentystka zabrała głos i zwróciła uwagę na jedno
W niewybredny sposób komentowali wygląd jego żony. Jest reakcja Michaela Della
Nicolas Cage ma rodzinę w polskiej wsi. Nie mieli pojęcia. Jedno zdjęcie ujawniło prawdę
Nie żyje uczestnik hitu TVP2. Miał 63 lata
Tak zarabiają uczestnicy "Gogglebox". "Rozmowy o pieniądzach często kończyły się spięciami"