Bartosz Śliwicki rozpoczął kolejny, 412. odcinek, programu "Milionerzy", kontynuując swoją grę, w której zgromadził pięć tysięcy złotych. Rozgrywkę rozpoczął bez kół ratunkowych. Mimo to udało mu się przebrnąć przez kolejne etapy bez większego wysiłku. Pytanie za 40 tysięcy złotych wydawało się łatwe, jednak odpowiedź nie była wcale oczywista.
Pan Bartosz był o krok od zdobycia progu gwarantowanego, jakim jest 40 tysięcy złotych. Hubert Urbański przeczytał pytanie, które wymagało uruchomienia wyobraźni.
Do której ze stolic w linii prostej jest najdalej ze Szczecina?
Uczestnik próbował sobie pomóc, wizualizując odległości pomiędzy poszczególnymi miastami. Na starcie wyeliminował dwie opcje - Berlin oraz Kopenhagę. Brał pod uwagę Warszawę oraz Pragę. Tu również posłużył się wyobraźnią, by odtworzyć odległości pomiędzy stolicami. Choć nie wydawało się to takie oczywiste, zaznaczył odpowiedź C. Okazała się poprawna, ponieważ Warszawę i Szczecin dzielą w linii prostej 454 kilometry. Z kolei Pragę i Szczecin zaledwie 372 kilometry. Dla pana Bartosza poprawna odpowiedź zapewniła nie tylko gwarantowane 40 tysięcy złotych, ale i przepustkę do dalszej gry. W tym przypadku świetnie poradził sobie bez kół ratunkowych, które wykorzystał na początkowym etapie. Teleturniej "Milionerzy" emitowany jest od poniedziałku do czwartku o godzinie 20:55 w TVN oraz na platformie Player.
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Złote Globy 2026: Czerwik i Sierpiński zachwyceni Emily Blunt. Zawiodła ich Julia Roberts
Jessie Buckley zdobyła Złoty Glob. Nagle zwróciła się do Polaków
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Beata Kozidrak myliła tekst swojego hitu na Gali Mistrzów Sportu. Fani nie zawiedli
Clooney na Złotych Globach utarł nosa Trumpowi. Po tych słowach sala wybuchła śmiechem
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Nie wszyscy byli zachwyceni przemową Lewandowskiej. "O co jej chodzi?"