W ostatnią niedzielę odbył się finał kolejnej edycji "Rolnik szuka żony". Tym razem na oczach widzów powstała tylko jedna para. Paweł poznał Martę, z którą jest do tej pory. Miłość znalazła także Magda, która pożegnała wszystkich swoich kandydatów i odezwała się do Jakuba, który wysłał do niej list. Nie udało się Maćkowi i Ilonie - choć to ją wybrał, to nie miał czasu na rozwijanie znajomości.
W większości odcinków głównym tematem Maćka były czereśnie, które uprawiał. Jedno z zadań, jakie przygotował dla zaproszonych kobiet, dotyczyło odganiania szpaków i zerwania jak największej ilości owoców.
Później, gdy wybrał Ilonę i nie znalazł czasu na odezwanie się do niej, tłumaczył, że trwa sezon czereśniowy i jest bardzo zajęty. Pod postami internauci mocno skupili się na tym temacie. Uważali, że on szuka pracownika, a nie ukochanej. Pisali też, że mają już dosyć pokazywania jego uprawy. Niedawno pod jednym ze zdjęć na jego profilu doszło do wymiany zdań z Maćkiem:
Czereśniowy baron - napisała jedna z internautek.
Rolnik odpisał zdziwiony, że tak został nazwany:
Nie wiem, dlaczego wszyscy tak myślą, ale ja czereśni najmniej mam w gospodarstwie - tłumaczył.
Ale najbardziej było to wyeksponowane w programie - włączyła się do dyskusji inna użytkowniczka Instagrama.
Żeby było zabawniej, na zdjęciu, pod którym doszło do dyskusji, znalazła się miska... pełna czereśni. Niestety, Maciej musi się pogodzić z tym, że już na zawsze będzie się z nimi kojarzył.
Afera wokół Doroty R. Prokuratura wystosowała akt oskarżenia wobec piosenkarki
Serowska i Hakiel spodziewają się drugiego dziecka. Dominika dodała zdjęcia, a Marcin komentuje. "Zrobiliśmy to"
Maja Chwalińska skradła show przed samym Wimbledonem. Jej nagranie jest hitem!
Były menedżer Lewandowskiego wszystko wypaplał. Odsłonił kulisy małżeństwa piłkarza
Nawrocki pokazał świadectwo syna. Internauci zwrócili uwagę na jedną rzecz
To od nich Duda kupił swoje Porsche. Byli właściciele ujawniają kulisy
Rzadkie zdjęcie 15-letnich synów Zając i Krawczyka. Aktorka ma powody do dumy!
Chajzer rozpływa się nad 20-letnią narzeczoną. Dziękuje Bogu i jej babci, a to nie koniec
Szefowa TVN reaguje na odejście Dowbora. "Odważnie..."