W ostatnią niedzielę odbył się finał kolejnej edycji "Rolnik szuka żony". Tym razem na oczach widzów powstała tylko jedna para. Paweł poznał Martę, z którą jest do tej pory. Miłość znalazła także Magda, która pożegnała wszystkich swoich kandydatów i odezwała się do Jakuba, który wysłał do niej list. Nie udało się Maćkowi i Ilonie - choć to ją wybrał, to nie miał czasu na rozwijanie znajomości.
W większości odcinków głównym tematem Maćka były czereśnie, które uprawiał. Jedno z zadań, jakie przygotował dla zaproszonych kobiet, dotyczyło odganiania szpaków i zerwania jak największej ilości owoców.
Później, gdy wybrał Ilonę i nie znalazł czasu na odezwanie się do niej, tłumaczył, że trwa sezon czereśniowy i jest bardzo zajęty. Pod postami internauci mocno skupili się na tym temacie. Uważali, że on szuka pracownika, a nie ukochanej. Pisali też, że mają już dosyć pokazywania jego uprawy. Niedawno pod jednym ze zdjęć na jego profilu doszło do wymiany zdań z Maćkiem:
Czereśniowy baron - napisała jedna z internautek.
Rolnik odpisał zdziwiony, że tak został nazwany:
Nie wiem, dlaczego wszyscy tak myślą, ale ja czereśni najmniej mam w gospodarstwie - tłumaczył.
Ale najbardziej było to wyeksponowane w programie - włączyła się do dyskusji inna użytkowniczka Instagrama.
Żeby było zabawniej, na zdjęciu, pod którym doszło do dyskusji, znalazła się miska... pełna czereśni. Niestety, Maciej musi się pogodzić z tym, że już na zawsze będzie się z nimi kojarzył.
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Bliscy Adriana ze "Ślubu" przekazali nowe wieści w sprawie jego zdrowia. "Jest otoczony całodobową opieką"
Iga Świątek nie wytrzymała, gdy to usłyszała. "Na litość boską"
Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez jednak już po ślubie! Piłkarz pokazał zdjęcie, które mówi wszystko
Oreiro i Arana znowu razem! Ich czułe gesty przyciągnęły uwagę fotoreporterów
Oskarżają go, a Wałęsa zaskoczył propozycją. "Sześciu chętnych, ja stanę sam"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Roman Giertych jest z nią od ponad trzech dekad. Jej zawodowa droga może zaskoczyć