"M jak Miłość". Wszystko wskazywało na to, że w życiu Izy (Adriana Kalska) i Marcina (Mikołaj Roznerski) zapanuje wreszcie spokój. Artur (Tomasz Ciachorowski) trafił do szpitala psychiatrycznego i wydawało by się, że wreszcie przestanie zagrażać zakochanym. Jednak nic z tego. Zakochany mężczyzna znowu zacznie knuć, jak ich rozdzielić. Co więcej, wynajmie płatnego mordercę (Oskar Stoczyński)!
Arturowi po raz kolejny się upiecze. Bez problemów udowodni przed sądem, że jest niepoczytalny. Przebywając w zakładzie psychiatrycznym, ciągle będzie kombinować, jak wyjść na wolność. W 1413 odcinku "M jak Miłość" Iza i Marcin wrócą do siebie. Jednak nie będą mieć świadomości, w jakim niebezpieczeństwie się znajdują.
Znakiem ostrzegawczym będą bukiety białych róż, które Artur będzie wysyłał do ukochanej z zakładu. Do jednego z nich będzie dołączony bilecik z napisem: Nikt nigdy nas nie rozdzieli.
Artur nie rezygnuje i wie, że jego karty są cały czas na stole. Został uznany za niepoczytalnego i właściwie wszystko może mu ujść na sucho. Wyciąga największe działa, taki topór, który wisi nad związkiem Izy i Marcina. Ten trójkąt emocjonalny zyskał kolejne piętro. Artur stał się kołem zamachowym kolejnych wydarzeń... - zdradził Tomasz Ciachorowski w "Kulisach serialu M jak Miłość".
Od tej chwili Izie będzie towarzyszył ciągły strach, a nocami będą dręczyć ją koszmary. Marcin będzie zaniepokojony jej stanem. Skupiając się na ukochanej nie dostrzeże, że sam jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Nie dostrzeże, że jest śledzony przez płatnego mordercę. Czy Arturowi uda się rozdzielić Izę i Marcina? Oglądajcie "M jak Miłość" w każdy poniedziałek i wtorek o 20:45 na TVP2.
AW
Wpadka Meghan Markle. I to od razu na pierwszym publicznym wyjściu w Wielkiej Brytanii
Tak Zełenski zachowywał się po rozmowach z Tuskiem w Brukseli. "Jakby mówił..."
Zięć Donalda Trumpa pozwany. W tle saudyjskie miliardy
Książulo kupił najdroższy chleb na świecie. "Czuję się jak skończony frajer"
Fabijański i Darya zaskoczyli parę młodą na weselu. "Wszyscy byli w szoku"
Chajzerowie zachwyceni, że zapewniają innym rozrywkę. O tym zapomnieli
Afera wokół nowej rzeczniczki Trumpa i jej kwalifikacje. "W Polsce nie skończyłoby się to najlepiej"
Wszyscy patrzą na Margaretę i jej partnera. Prawdziwy problem "Kochaj albo wróć" tkwi gdzieś indziej
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"