Program "Milionerzy" jak co wieczór gromadzi przed ekranami telewizorów tysiące Polaków. Tym razem grę kontynuował pan Piotr, który na każde pytanie w poprzednim odcinku odpowiadał koncertowo i bez wahania.
Uczestnik miał już gwarantowane 40 tysięcy złotych, 75 tysięcy zdobył również błyskawicznie, a potem usłyszał pytanie za 125 tys. złotych.
Kto dziś jeszcze nosi kornet?
Pan Piotr od razu odpowiedział, że kornet noszą zakonnice - i to jeszcze zanim Hubert Urbański przeczytał cztery możliwe odpowiedzi, które brzmiały:
Zaznaczył oczywiście z rozpędu odpowiedź A. I już wiedział, że chyba popełnił ogromny błąd. Rzeczywiście - dzisiaj kornet noszą już tylko muzycy jazzowi (czyli odpowiedź B), zaś mniszki szarytki nosiły kornet do 1964 roku. Publiczność - jak rzadko kiedy - bardzo kibicowała panu Piotrowi i bardzo też była rozczarowana tą pomyłką. Był doskonałym kandydatem na milionera. A po nim pytania i uczestnicy nie byli już tak fascynujący, jak ten inteligentny człowiek.
TVN doskonale wie, że ma już na swoim koncie tak dużo odcinków, że widzowie nie zorientują się, że emitowane są powtórki. Pan Piotr już bowiem grał - i do wiele miesięcy temu o milion. Od grudnia powstają odcinki "Milionerów" do nowego sezonu, który zobaczymy dopiero na wiosnę 2019.
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Zmaga się z agresywną formą raka. "Nie mogę przyjmować niczego doustnie". Clarkson szczerze o szokującej diagnozie
Sprzedali samochody, wzięli kredyt i przeżyli szok. Aż trudno uwierzyć, co Karczmarczyk odkryła podczas remontu
Katarzyna Cichopek gorzko o latach cierpienia w milczeniu. "Jestem ofiarą"
Posłanka PiS od dekad zajmuje mieszkanie komunalne. Teraz się tłumaczy: My zarabiamy skromnie
W Polsacie dyskutowano o zarobkach lekarzy. Dziennikarka nagle wybuchła śmiechem
Zapytaliśmy Danutę Martyniuk o nieobecność na roczku wnuka. Jej reakcja zdumiewa
Wstrzykiwała sobie silikon w twarz. Lekarz mówi o dramatycznych powikłaniach