Małgorzata i Radosław Majdanowie tym razem zawitali w Gruzji. Czekało na nich zadanie, dzięki któremu mieli szansę zapisać się na kartach historii.
Z lotniska odebrał i luksusowy samochód, który przewiózł ich do równie bogatego hotelu. Majdanowie byli zachwyceni. Małgorzata wiedziała jednak, że ich warunki mogą za moment się zmienić.
- To następną noc będziemy spać w szałasie - stwierdziła.
Kolejnego dnia para spotkała się z Ministrem Sportu i Turystyki. On zdradził im tajemniczą misję - zbliżyć Polskę i Gruzję. Majdanowie nie mieli pojęcia, co to oznacza.
Kolejny dzień kolejne wyzwanie. Łodzią musieli przepłynąć przez ciemną i wąską Jaskinię Prometeusza.
- Tu jest nietoperz. Tu jest przerażająco - komentowała Rozenek.
Na miejscu czekało na nich dwóch speleologów, którzy przedstawili im finałowe zadanie. Speleolodzy odkryli nową grotę, którą chcieli zbadać. W tym mieli im pomóc Majdanowie. Wcześniej jednak czas na gościnę z gruzińskim towarzystwem. Rano były odczuwalne skutki wcześniejszego imprezowania.
- Ja to jeszcze okej, ale Radzio to martwy jest - skwitowała.
- Pachniesz alkoholem - dodała.
Dla Radka faktycznie nie był to łaskawy dzień. Majdan na kacu nie dawał rady.
- Ja się tak czuję, że k*rwa. Muszę zwymiotować -wyznał.
- Wykończyli mi chłopa - stwierdziła Rozenek.
Wejście do jaskini to było wyzwanie dla Małgosi, która musiała zapanować nad klaustrofobią.
- Ja mam poczucie, że tam nie ma tlenu. Gorąco od razu mi jest - mówiła.
To była tylko zapowiedź. Kolejnego dnia udali się do jaskini, w której nikt wcześniej nie był. Zupełnie nie wiedzieli, co ich tam czeka.
- To jest jakiś żart. Ja tam nie wchodzę. Chyba ich pogięło - buntowała się.
Ostatecznie podjęła się wykonania zadania. Misja była utrudniona, bo za Majdanami, w głąb jaskini ruszyła ekipa programu. Zwykle nie towarzyszą im z kamerami podczas tego typu zadań.
- Jestem na dole. Tu jest pięknie. To jest przeżycie - podsumował Majdan.
Dalej nie było pięknie. Musieli przejść przez wąską szczelinę. Dla bezpieczeństwa najpierw przetransportowano tam oświetlenie.
- Kto to kur*wa wymyślił. Nie wchodź za mną, bo mi kasujesz dopływ tlenu - krzyczała "Perfekcyjna".
Na końcu odnaleźli wodospad. Według najnowszych informacji to był punkt kończący jaskinię. Finalnie odnaleźli tam szczątki niedźwiedzia. Można powiedzieć, że zadanie mieli za sobą, ale... trzeba było wrócić tą samą, ciężką drogą. Nie było to łatwe, ale udało się. Tym sposobem ich nazwiska przejdą do historii. Zdobyta jaskinia została nazwana Rozenek-Majdan.
MT
Agata Młynarska składa Tuskowi refleksyjne życzenia. Doda przekazała trzy słowa
To dlatego Edyta Górniak nie ma kontaktu z matką. Padły mocne słowa
Hulk Hogan zmagał się z groźnym uzależnieniem. Przejmujące fakty wyszły na jaw po jego śmierci
Syn Rozenek zapytał, kim jest dla niego Majdan. Poruszające, co usłyszał w odpowiedzi
Tak mieszka Donald Tusk. Jego posiadłość nie ocieka luksusem
Drożyzna czy standard? Spytaliśmy ekspertki o cenę obozu Lewandowskiej. "Jestem w szoku"
Ilona Felicjańska wprost o abstynencji. "Każdy kieliszek powoduje powolne wracanie do nałogu"
Tego jeszcze nie było. Poszła do "Sanatorium miłości", a skończyła u boku... uczestnika "Rolnik szuka żony"
Karolina Pisarek jest w ciąży! Ogłosiła nowinę w wyjątkowy sposób