Diana Rudnik z grupą TVN związana jest od kwietnia 2016 roku. Prowadziła "Fakty po południu" i "Fakty w południe" na antenie TVN24. W sobotę po raz pierwszy poprowadziła główne wydanie "Faktów" na TVN-ie oraz ich publicystyczną kontynuację - "Fakty po faktach" w TVN24.
Wcześniej Rudnik związana była z Telewizją Polską, gdzie pracowała przez 10 lat. Od jesieni 2015 roku prowadziła główne wydanie "Wiadomości" w TVP1, wcześniej pracowała jako prezenterka w TVP Info.
Oprócz niej "Fakty" TVN prowadzą także Justyna Pochanke, Anita Werner, Grzegorz Kajdanowicz i Piotr Marciniak, a "Fakty po faktach" dodatkowo reporterka stacji, Katarzyna Kolenda-Zaleska.
Diana Rudnik zaczynała jako dziennikarka redakcji opolskiej TVP3 Katowice, później pracowała w TVP3 Łódź. Pod koniec 2002 roku przeszła do Polsatu a następnie do TV4, gdzie została prezenterką "Dziennika". W październiku 2006 wróciła do Telewizji Polskiej, gdzie prowadziła program interwencyjny "Celownik" i "Poranek Info" w TVP Info. Od jesieni 2015 była prezenterką głównego wydania "Wiadomości" na TVP1. Z grupą TVN związana jest od kwietnia 2016 roku - prowadzi serwisy informacyjne, "Fakty po południu" i "Fakty w południe" na antenie TVN24. W 2016 roku zajęła drugie miejsce w plebiscycie Telekamer Tele Tygodnia w kategorii "prezenter informacji".
OG
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Hołownia ogłasza na Instagramie: Dojrzałem do poważnej decyzji. Jego wpis wywołał sporo emocji
Emocjonalny wpis Pawła Małaszyńskiego. "Dwa lata temu umarł uśmiech"
Piaseczny z tym problemem zmaga się od lat. Takiej szczerości nikt się nie spodziewał
Fani grzmią po koncercie Ryszarda Rynkowskiego. Tego żądają od organizatorów
Ten występ wywołał poruszenie wśród widzów "The Voice Senior". Komentarze mówią same za siebie
Tragedia w rodzinie Snoop Dogga. Nie żyje jego wnuczka. Miała dziesięć miesięcy
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Rynkowski nieoczekiwanie przerwał koncert. Menedżer wyjaśnia, co się stało