W poprzednim odcinku Lekarzy na start Łukasz w końcu odzyskał przytomność. Wcześniej, kiedy stażysta był w ciężkim stanie, z jego rodziną skontaktował się Piotrek. Do szpitala przyjeżdża zaszokowany ojciec Łukasza. Niestety, mężczyzna nie wie, że jest cały czas śledzony. Bandyci usiłują zabić Zbierskiego, więc podkładają mu ładunki wybuchowe.
Rafał i Marta są już zmęczeni swoim konfliktem. Dla dobra swojego dziecka jeszcze raz postanawiają ze sobą spokojnie porozmawiać. Marta ostatecznie wyraża zgodę, by Rafał mógł zacząć opiekować się Brunem. Zgadza się także na ich regularne spotkania.
Początkowo doktor Konarska opiekowała się młodymi stażystami. Później jednak to dyrektor Sobiech bezpośrednio zaczął kontrolować ich pracę. Mimo to, lekarka cały czas służyła im radą. Nie są więc zaskoczeni, kiedy zostaje zwołane zebranie. Stażyści podejrzewają, że została podjęta decyzja, kto z nich zostaje na stałe w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym. Ku zdziwieniu wszystkich, doktor Konarska ma jednak inne wieści...
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Klaudia i Valentyn się rozstali? Stanowcza reakcja uczestniczki "Rolnik szuka żony"