W poprzednim odcinku Lekarzy na start Łukasz w końcu odzyskał przytomność. Wcześniej, kiedy stażysta był w ciężkim stanie, z jego rodziną skontaktował się Piotrek. Do szpitala przyjeżdża zaszokowany ojciec Łukasza. Niestety, mężczyzna nie wie, że jest cały czas śledzony. Bandyci usiłują zabić Zbierskiego, więc podkładają mu ładunki wybuchowe.
Rafał i Marta są już zmęczeni swoim konfliktem. Dla dobra swojego dziecka jeszcze raz postanawiają ze sobą spokojnie porozmawiać. Marta ostatecznie wyraża zgodę, by Rafał mógł zacząć opiekować się Brunem. Zgadza się także na ich regularne spotkania.
Początkowo doktor Konarska opiekowała się młodymi stażystami. Później jednak to dyrektor Sobiech bezpośrednio zaczął kontrolować ich pracę. Mimo to, lekarka cały czas służyła im radą. Nie są więc zaskoczeni, kiedy zostaje zwołane zebranie. Stażyści podejrzewają, że została podjęta decyzja, kto z nich zostaje na stałe w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym. Ku zdziwieniu wszystkich, doktor Konarska ma jednak inne wieści...
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Doniesienia zza zamkniętych drzwi sądu. Chodzi o rozprawę Cieleckiej i Lindy. Wiadomo, co dalej
Tym wpisem Mentzen uderzył w artystów. Opozda nie zostawiła na nim suchej nitki
Maleńczuk odpalił się po słowach Mentzena. "Nie jest też inteligentny - raczej chytry i cwany"
Po śmierci żony stracił nadzieję na miłość. Los przygotował dla Rynkowskiego niespodziankę
Nie przebierała w słowach. Korwin Piotrowska ostro odpowiedziała na "w****w Mentzena". "Lepiej milcz"
Takie wykształcenie ma Andrzej Duda. Oblany egzamin zaważył na jego dalszej karierze
Nicolas Cage oficjalnie zmienił nazwisko. Padły ostre słowa o rodzinnym klaunie
Ogórek ma problemy. W tle prokuratura, skarbówka i pieniądze. "Przeprowadzano ze mną upokarzające czynności"