W dzisiejszym odcinku "Na wspólnej" Antoni prosi odszukanego brata, żeby pojechali razem na grób zmarłego ojca. Dopiero w wyjątkowej, cmentarnej scenerii biznesmen z Ukrainy decyduje się szczerze wyznać swoje uczucia. Wyjawia Hofferowi, że kiedy ojciec porzucił jego i matkę, był to ogromny cios dla jego rodziny. Antoni przez całe życie czuł nienawiść – do mężczyzny, który ich zostawił i do Romana, który odebrał mu ojca. Hoffer nie może uwierzyć w to, co słyszy.
Elżbieta przechodzi trudny okres. Nie potrafi znieść myśli, że nie będzie miała dzieci. Marta wręcza Igorowi kontakt do utalentowanego lekarza ginekologa, profesora Rolskiego. Mimo że potrafi on wyratować kobiety z najgorszych opresji, pani Marcinkowa nie chce nawet słyszeć o rozmowie ze specjalistą. Wieczorem Elżbieta otrzymuje przykry telefon. Okazuje się, że matka jej byłego męża miała poważny wylew.
Joanna przyjmuje nowego pracownika – postanawia, że Maciek zostanie u niej na stałe. Dopiero co zatrudniony chłopak wydaje się wdzięczny, ale są to tylko pozory. Maciek wykorzystuje chwilę nieuwagi Bergowej i plądruje szafkę z lekami. Czy dojdzie do perfidnej kradzieży?
Do klasy Franka dołącza nowa koleżanka. Dziewczyna ma na imię Maja i bardzo podoba się chłopakom – i Olkowi, i Frankowi. Przyjaciele są zadowoleni z nowej znajomości.
Słynnemu aktorowi puściły hamulce. Uderzył w Trumpa. "Zniszczony człowiek"
Przełom ws. Łukasza P. Sąd będzie musiał podjąć ważną decyzję ws. męża Peretti
Michał Wiśniewski wprost o przyszłości z Mandaryną. "Niczego sobie nie obiecujemy"
"Czy podziękowałaś swojemu mężczyźnie za dziecko?". Karol z TikToka pyta, a ja mu odpowiadam. Nie tylko ja. "Ale dzban"
Nie żyje Irena Dudzińska. Wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb cenionej aktorki
Zagrała Angelę w "Psach" i zniknęła. Ten dramat zmienił całe jej życie
"Gotowałam" z Lewandowską. Kazała mi pokroić pomidory i dodać cebulę. Tu zaczęły sie kłopoty
Anna Lewandowska ma dość? Stawia mocne granice. Jedna rzecz zrobiła na mnie największe wrażenie
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek