Pierwszy odcinek 14. sezonu " Kuchennych rewolucji " naprawdę wysoko zawiesił poprzeczkę . Nic więc dziwnego, że oczekiwania co do kolejnego były naprawdę duże. Tym razem Magda Gessler zawitała do restauracji Szalotka w Łagowie przy granicy niemieckiej. Jej właścicielem jest Marta, jednak w prowadzeniu pomagał jej partner, Norbert. Zamiast jednak pomagać, w istocie osłabiał swoją partnerkę - ciągle ją krytykował i "podkopywał" jej pozycję jako szefowej.
On myśli, że mnie wspiera, ale nie rozumie, że tak się nie robi - skarżyła się Marta do kamery
To jednak nie wszystko, kamery programu zarejestrowały też kłótnię partnerów, która brzmiała dość poważnie. Norbertowi nie spodobało się to, że Marta skrytykowała go na wizji.
Że ja tu przeszkadzam, że jestem sadystą? - pytał retorycznie Martę, a to tylko ją rozjuszyło.
Ja tak powiedziałam? Chcesz się zamienić na inną kobietę?
Nie - odpowiedział przytomnie i na szczęście poprawnie
Po namyśle, Gessler stwierdziła, że wykorzysta bliskość granicy z Niemcami i przekształci dość bezbarwną restaurację w tę specjalizującą się w polskich smakach. A do tej metamorfozy potrzebne było znalezienie dostawcy najlepszej w regionie cielęciny. Właścicielka zadzwoniła do dostawcy - niestety bez skutku - osoba, która z nią rozmawiała ją zbyła. I wtedy do akcji wkroczyła Magda Gessler - chwyciła za telefon i pokazała, jak się załatwia interesy.
Cześć, tu Magda Gessler. Muszę mieć kalibrowane gicze cielęce. Kalibrowane. Ale ja muszę je mieć.Tak? Bardzo dziękuję - i koniec. Tyle zajęło Gessler załatwienie problemu.
Obawiamy się, że po emisji tego odcinka, liczba osób podających się przez telefon za Magdę Gessler niespodziewanie wzrośnie. ;)
Gessler jak zapowiedziała, tak zrobiła. Restauracja Szalotka została przemieniona w Szarlotkę z rumieńcem. Specjalnością lokalu stały się zupa szczawiowa, strogonow cielęcy i oczywiście szarlotka na deser. Na uroczystej kolacji, a także podczas swojej rewizyty Gessler była zachwycona. Zresztą nie tylko ona. W pochwałach nad potrawami rozpływał się także autor popularnego fanpage'u, Kuchenne Rewolucje - naszymi oczami, który jeszcze przed pokazaniem odcinka, zdążył odwiedzić lokal.
Marta, właścicielka tego smacznego domu, wraz ze swoją załogą dzielnie sprawdza się w kuchni. Pokochała cielęcinę i to, co z nią wyprawia, przechodzi ludzkie pojęcie. Kruchość, smak, przyprawy są rewelacyjne. Na koniec obowiązkowo trzeba zasmakować w jabłkach pod postacią szarlotki, lodów z szarlotką lub czego dusza zapragnie :) Mniammmmm - rozpływał się we wpisie.
Wygląda na to, że szarlotka w Szarlotce jest popisowa i naprawdę warto się tam wybrać. Ale to nie wszystko - właścicielka pogodziła się też ze swoim partnerem, który teraz mniej przeszkadza jej w prowadzeniu lokalu.
Norbert zajął się ogrodem, rzadko się teraz widzimy, więc jak się widzimy to bez sensu się kłócić - mówiła.
Ten odcinek w odróżnieniu od poprzedniego zakończył się więc pełnym happy-endem. Miło.
BP
Bruce Willis na nowym kadrze opublikowanym przez żonę. Nie kryła emocji
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
"Nie chciałam go stracić". Mandaryna zdobyła się na poruszające wyznanie o Wiśniewskim
Bliscy Emiliana Kamińskiego apelują ws. Teatru Kamienica. "Mój ojciec umarł na tych murach"
Mentzen odpalił się na temat mundialu. Temu krajowi nigdy nie będzie kibicował
Księża starli się w sieci przez papierosa i kufel piwa. "Gorszysz brakiem roztropności"
Przejmujące wyznanie Miśka Koterskiego. "Nadal jestem śmiertelnie chorym człowiekiem"
Dramat Roxie Węgiel. Była wielka feta, a potem wszystko się posypało
Posłanka PiS od dekad zajmuje mieszkanie komunalne. Teraz się tłumaczy: My zarabiamy skromnie