W " Małych Gigantach " między występami dzieci z poszczególnych grup odbywają się także drużynowe konkursy. W 8. odcinku poza kalamburami, uczestnicy tradycyjnie brali udział w quizie. Gospodarz programu zadawał pytania niełatwe i też nie bez podtekstu (oczywiście zrozumiałego tylko dla nieco doroślejszych zainteresowanych). Dla dzieci jednak świat jest znacznie prostszy niż dla dorosłych i "dobra zmiana" nie kojarzy się od razu z PiS-em, lecz... No właśnie. Ciężko wpaść na równie abstrakcyjne rozwiązanie.
Co to jest dobra zmiana - zadał pytanie Filip Chajzer .
Jakiś kot nie ma futra i to mu się zmienia, że ma futro. Mówi się wtedy, że mu rośnie futro i to jest właśnie dobra zmiana. Dobra zmiana dla kota - usłyszeliśmy w odpowiedzi.
Trudnych pytań było jednak więcej. Dlaczego w serze są dziury, co to jest czas, nałogi oraz kto jest najważniejszy na świecie.
Najważniejszy na Ziemi jest pan prezydent, pan burmiszcz, pani burmiszczowa - odpowiadała uroczo kalecząc słowa Helenka - pani prezydent i rodzice też.
<< ZOBACZ ZDJĘCIA Z PROGRAMU >>
8. odcinek "Małych Gigantów" nie okazał się szczęśliwy dla grupy prowadzonej przez Sonię Bohosiewicz. "Soni Paka" zdobyła najmniej punktów i musiała pożegnać się z programem. O zwycięstwo rywalizują dzieci z drużyny Anny Dereszowskiej oraz Grzegorza Hyżego.
ZI
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Danuta Holecka rozpłakała się na wizji. Jej mąż ma problemy
Rusowicz łamał się głos. Poinformowała o osobistej tragedii. "Nie wiedziałam, czy wyjdę na scenę"
Miał wizję, więc udzielił ślubu 14-latkowi i dojrzałej kobiecie. Zgotował ludziom piekło, ale twierdził, że to Niebo
Dominika Serowska urodziła. Wybrała dla dziecka rzadkie i oryginalne imię
Przejmujące słowa Rusowicz o sytuacji Dmoch. Mówi o okrutnych szczegółach
Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. "Ciężko jest mówić na głos..."
Grażyna Kulczyk gorzko o rozwodzie. Mówi, co jej przeszkadzało w Janie Kulczyku. "Nie mogłam tego zaakceptować"
Po aferze w TK posłanka PiS przerobiła polski hymn na cześć Nawrockiego. Biejat: Desperacka próba ratowania prezydenta