Agnieszka Chylińska zjadła robaki w "Mam talent": Mam w dup*e camembert! Dawaj SZARAŃCZE!

Agnieszka Chylińska znowu szokuje. Tym razem zjadła "przysmak" przygotowany przez dwójkę młodych uczestników.

Ostatnio Agnieszka Chylińska śpiewała na scenie z zespołem disco polo (zobacz: Szok! Agnieszka Chylińska zaśpiewała z zespołem disco polo: Stary, to jest normalnie rockowy tekst ), a w ostatnim odcinku "Mam talent" rozsmakowała się w... robalach! Żywe, ugotowane czy w cieśnie, dla szalonej jurorki nie było różnicy. Kiedy dwójka młodych uczestników gotowała swój "przysmak" Chylińska wskoczyła na scenę i jakby nigdy nic zajadała się między innymi szarańczami w cieście.

Nie od razu jednak jurorka była przekonana do "wspaniałego smaku" owadów, do którego przekonywała uczestniczka.

Ja karmię dziecko, ja dziękuję - oznajmiła na początku występu Chylińska.

Inni jurorzy również nie byli zachwyceni żywymi robakami, którymi mieli być poczęstowani.

W życiu, nawet nie chcę na to patrzeć - upierała się Foremniak.

Jurorzy nie widzieli też talentu w gotowaniu i jedzeniu owadów.

Na czym polega wasz talent, że zabijacie rytualnie robale? A co będzie w finale, ugotujecie super biedrone? - dociekała Chylińska.

Mam TalentMam Talent Mat. promocyjne TVN/ x-news Mat. promocyjne TVN/ x-news

Jednak, kiedy uczestniczka przyniosła talerz ugotowanych szarańczy, wokalista w końcu się skusiła.

Dobre! - zachwalała jurorka.
Tu jest jeszcze camembert - wskazała na ser uczestniczka.

Chylińską interesowała tylko jedno:

Mam w dup*e Camembert! Dawaj szarańcze! - powiedziała do uczestniczki.

Zachowanie jurorki od razu skomentował przytomny Marcin Prokop.

Już się z nią nie będę całował - oznajmił.

Chylińskiej nie przejęła się słowami prowadzącego ani zniesmaczonymi minami pozostałych jurorów i wskoczyła na scenę.

Macie jeszcze więcej tego? Weź tam rób dalej - powiedziała do uczestników.

Kucharze przekonali ją też do żywych robali.

A ja głupia miałam pryskać ogród przed komarami! - powiedziała Chylińska zajadając się żywymi larwami.

Pomimo miłej atmosfery podczas występu i szczęśliwiej Chylińskiej Marek i Andżelika nie przeszli do następnego etapu. Zasmuciło to bardzo Chylińską, która czekała na ich następny występ i nowe porcje owadów.

Chciałam się nażreć za darmo w finale - powiedziała ze smutkiem.

Ciekawe czym zaskoczy Chylińska w programach na żywo? Już wiemy, że nie zaśpiewa z grupą disco polo, ponieważ zespół nie przeszedł do półfinału.

Czekacie na więcej?

KAPIF

majk

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.