We wtorek, 18 listopada, Agnieszka Kaczorowska zamieściła na Instagramie obszerny post, w którym podsumowała swoją przygodę w "Tańcu z gwiazdami". Przypomnijmy, że w niedzielę 16 listopada odbył się finał 17. edycji show, podczas którego tancerka pojawiła się wraz z ukochanym Marcinem Rogacewiczem. Para wzięła udział w ostatnim odcinku, choć wiązało się to z pewnymi kontrowersjami. Więcej przeczytacie tutaj. We wspominanym wpisie Kaczorowska ogłosiła, że nie będzie już występować w kolejnym sezonie programu. Na co jeszcze w jej poście zwróciła uwagę ekspertka?
Zdaniem specjalistki odejście Kaczorowskiej z programu to ciekawe posunięcie. "Uważam, że to świetnie przemyślany, a zarazem bardzo ciekawy wizerunkowo ruch. Istotny jest także moment, w którym podjęła decyzję: tuż po zakończeniu jubileuszowej edycji programu i pierwszym sezonie, w którym trenowała swojego życiowego partnera - Marcina Rogacewicza" - powiedziała nam.
Zdaniem Dagmary Tarki, rozwód, nowe perfumy i spektakl mają pewne znaczenie dla wizerunku Kaczorowskiej. - To wszystko składa się na bardzo wyraźną narrację: Agnieszka otwiera nowy rozdział. I robi to zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Wizerunkowy kontekst ma tu ogromne znaczenie. Kaczorowska od lat budzi duże zainteresowanie mediów. Zrealizowała dotychczas wiele projektów, a opis spektaklu "Siedem" równie wyraźnie podpowiada odbiorcom, że jej życie zawodowe i prywatne wchodzi w kolejny etap. Odejście z jednego z najpopularniejszych show w kraju jej tego nie zaburzy. Wręcz przeciwnie - to idealny moment - powiedziała nam.
Zdaniem Dagmary Tarki, Kaczorowska ma wysoce rozpoznawalną markę osobistą. - A od czasu, kiedy pokazała światu swój nowy związek i weszła z nim na taneczny parkiet, a potem wystąpiła w głośnym podcaście "WojewódzkiKędzierski", utwierdziła nas kolejny raz, że dobrze czuje się w przestrzeni medialnej i doskonale wie, jak zarządzać rozgłosem, sprytnie dozując też emocje - dodała. Ekspertka zaznaczyła także, że Kaczorowska nie jest w stanie zawsze panować nad medialną narracją. - Jak wtedy, gdy wyciekły jej prywatne listy z programu "Królowe Przetrwania", co wywołało spekulacje o rzekomym romansie. Ale już wielokrotnie udowodniła, że potrafi szybko odzyskać kontrolę i przekuć kryzys w siłę - powiedziała nam.
Choć w 2025 roku Kaczorowska odeszła z programu na fali kontrowersji w związku z rzekomym zachowaniem innych uczestników, w marcu 2024 roku (przed powrotem do "Tańca z gwiazdami") tak wypowiadała się na temat zmian w składzie jurorskim programu. To właśnie wtedy pojawiły się pierwsze spekulacje o powrocie tancerki do show. Kaczorowska je jednak prędko zdementowała. Oceniła przy tym dołączającego wówczas do jury Tomasza Wygodę. - Jest to człowiek wywodzący się z innego stylu tańca, gdzie indziej działający (...). Wszyscy tancerze, żeby dowiedzieć się, kim jest, musieli go wygooglać, czyli jakby dla tancerzy towarzyskich nie jest autorytetem - skomentowała wtedy tancerka w rozmowie z Plotkiem. - Ja jestem nikim w świecie hip-hopu i nigdy nie podjęłabym się oceniania hip-hopowego konkursu, bo nie jestem w tym specjalistą. (...). Dla mnie jest to trochę jak sędzia piłki nożnej sędziujący siatkówkę - dodała Kaczorowska na temat Wygody, który zaledwie rok później oceniał ją w "Tańcu z gwiazdami".
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Choreografia Lesar i Zillmann zwaliła z nóg internautów. Pokazały ją na ślubie
Mandaryna ma problemy przed "Tańcem z gwiazdami"? "Muszę okiełznać garba"
Ujawniono, ile wynosi emerytura Jolanty Kwaśniewskiej. Szok, jaka jest różnica między nią a mężem
Tak zmieniła się Iza z "Rolnik szuka żony". Nie każdy wie, że została mamą
Mandaryna o relacji z mamą Wiśniewskiego po powrocie. "Po prostu..."
Influencerka z Japonii oniemiała, gdy zobaczyła to w polskim sklepie. "Szok kulturowy"
Fabijański korzysta z aplikacji randkowych. Wyznał, czego tam doświadczył
Miss walczy o życie po potrąceniu przez samochód. Kierował nim sześciolatek