Myśleliśmy, że nic nas już w polskim show-biznesie nie zaskoczy. A jednak... Okazuje się, że najsłynniejsza fanka jednorożców - Jola Rutowicz właśnie napisała książkę. Uwaga, to nie żart!
Jola uznała, że to właśnie teraz nadszedł czas na jej wielkie pożegnanie z show-biznesem. Jak zdradziła nam sama celebrytka, jej publikacja, zatytułowana "Inna", ma być mocnym akcentem na zakończenie jej kariery (sic!).
Książka będzie poświęcona kulisom polskiego show-biznesu. Teraz chcę zacząć nowe, normalne życie i dlatego w tej książce podsumowuję całą moją karierę. Chcę teraz zniknąć z mediów i założyć rodzinę u boku swojego narzeczonego Chrisa- powiedziała nam Jola.
Dla wszystkich tych, którzy być może nie pamiętają, kim jest Jola Rutowicz , przypominamy jej historię. W 2007 roku wygrała 4. edycję Big Brothera. Nadal jednak nie wiadomo, czym dokładnie ujęła telewidzów. Dzięki reality show rozpoczęła się jej wielka kariera w mediach. Występowała potem w różnego rodzaju programach telewizyjnych np. "Gwiazdy tańczą na lodzie" czy "Big Brother VIP". Rutowicz może się nawet pochwalić okładką w CKM-ie.
Obecnie Jola rozkręca swój mały biznes - ma swoją autorską linię biżuterii. Posiada także stronę internetową, z której dowiedzieliśmy się, że istnieje także fanclub Rutowicz.
Cóż pozostaje nam jedynie trzymać Jolę za słowo i liczyć na to, że faktycznie książka "Inna" jest pożegnaniem Rutowicz z show-biznesem.
zuz
Viki Gabor spędziła święta z ukochanym. Trojanek pochwalił się rodzinnymi kadrami
Tragiczny wypadek córki znanego miliardera. 19-latka zginęła podczas wakacji
Dowbor często lata do Hiszpanii. Zdradziła, ile wydaje na bilety
Mocne wyznanie Opozdy. "Cztery lata temu mówili mi, że bez ojca..."
"Sanatorium miłości". Kontrowersji wokół Barbary ciąg dalszy. Henryk ją zablokował
Kolejny rozwód Wiśniewskiego. Tajner ma dla niego radę: Pewne rzeczy trzeba...
Chciał być hokeistą. Został symbolem męskości lat 80. Wystarczyła jedna rola w serialu
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja
Górniak odwołała występ kilka dni przed galą. Wydała oświadczenie