Anna Mucha bardzo przeżywa śmierć swojego kota

Niespełna dwuletni kot aktorki został otruty.
Anna Mucha
KAPIF

Jak pisaliśmy niedawno , ukochany kot Anny Muchy - rudy Vincent został przez kogoś otruty.

Ani jest smutno i przeżywa jego śmierć. Wszystko, co chciała powiedzieć, napisała na swoim na blogu - powiedziała w rozmowie z Plotek.pl, PR menadżerka aktorki, Małgorzata Matuszewska.
Anna Mucha.
Anna Mucha.KAPIF

Na razie nie wiemy, czy w przyszłości nowy pieszczoch zastąpi aktorce Vincenta:

Niezręcznie jest mi pytać Anię, czy będzie chciała mieć nowego kota, bo wiem, że w takich momentach to jest ostatnia rzecz o jakiej się myśli - powiedziała nam Matuszewska.
Anna Mucha.
Anna Mucha.Screen z anna-mucha.bloog.pl/

Od naszego źródła dowiedzieliśmy się, że oprócz zmarłego Vincenta, aktorka ma jeszcze jednego kota, którego opieką się teraz zajmie. W pewnym stopniu załagodzi jej więc ból po stracie pieszczocha. Jednak otrucie kota to nie tylko powód dla zrozumiałego smutku, ale też sprawa dla odpowiednich organów.

Baisha

Zobacz także:

Kasia Cerekwicka przyłapana na plaży. PRZYTYŁA!

Tak się bawi WARSZAWKA! Gwiazdy PRZED i PO, czyli bez makijażu na próbach i odstrzelone na Festiwalu

Błaszczykowski, Wojewódzki i seksowna Przybylska. Tak nasze gwiazdy spędzają urlop!

Więcej o: