Mensah pierwszy raz o rozwodzie: To nie był książę. Zainwestowałam w tę miłość, a okazało się, że...

W najnowszym numerze "Gali" najseksowniejsza pogodynka wszech czasów opowiedziała o rozwodzie i akceptacji samotności, twardych relacjach z ojcem, przyjaźni z matką i córką oraz o niesamowitych zajęciach wypełniających jej życie. Jak ona znajduje na nie wszystkie czas?
Omenaa Mensah Omenaa Mensah Kapif

Rozwód

Omenaa rozliczyła się w tej rozmowie z przeszłością. Szczerze opowiedziała o tym, jak przeżyła rozwód z mężem i jak teraz wyglądają ich relacje. Zdementowała także informację, która pojawiła się w mediach w trakcie rozstania z mężem. Powodem wcale nie była niechęć do urodzenia dziecka.

To jest właśnie najbardziej wkurzające w opisywaniu tej historii! Bo wszystko można o mnie powiedzieć: że jestem zajęta, robię to czy tamto, ale nie to, że nie chcę drugiego dziecka. Dzieci uwielbiam. One mają cudowną filozofię, są spontaniczne, prawdziwe, pozbawione fałszu. (...) Marzę o synku. Chciałabym go mieć, ale musi nadejść odpowiednia pora i odpowiedni człowiek - powiedziała w rozmowie z "Galą".

Omenaa MensahKapif

O swoim ex mężu mówi lakonicznie:

To nie był książę.

Pogodynka nie kryła też powodu, dla którego małżeństwo nie przetrwało próby czasu.

Coś się po prostu skończyło... Albo inaczej: sporo zainwestowałam w tę miłość, to było moje ogromne ryzyko, a na końcu okazało się, że trochę przeinwestowałam. To wielka przenośnia. Ci, którzy znają mnie i naszą relację, wiedzą dokładnie, o co mi chodzi. Nie traktuje rozwodu jako porażki. To kolejna lekcja, podczas której byłam pilna uczennicą - dlatego dziś wyciągam wnioski i... żyję. Nie było w naszym małżeństwie strasznie źle, ale przyszedł taki moment, kiedy wszystko stałe się mdłe. Szkoda życia na taki związek.

Omenaa Mensah z mężemKapif

Para długi czas żyła ze sobą na odległość. Omenaa nie uważa jednak, że to było powodem rozejścia.

Czas, kiedy mieszkaliśmy osobno, był dla nas najcudowniejszy.  Bo się tęskni, bo się dba. Ale przez ostatnie lata mieszkaliśmy razem w Warszawie, więc nie wiem skąd te opowieści.

Po rozwodzie gwiazda rozkwitła. Zaczęła się częściej uśmiechać, wchodziła na imprezy, ożyła. Zawsze była zresztą samowystarczalna i nie musiała polegać na facecie.

Trudno mi zrozumieć kobiety, które całe swoje życie uzależniają albo podporządkowują mężczyznom i mają tylko jedno w głowie: "Co będzie, jako on odejdzie?!". Na coś takiego nie chcę sobie pozwolić.

Omenaa Mensah z mężemKapif

Omenaa Mensah Omenaa Mensah Kapif

Książę z bajki

Omenaa jest obecnie singielką. Za sobą ma dwa długie związki (7 i 8-letni). Na razie nie chce wiązać się z nikim. No chyba, że...

Z miłością jest tak. że ona puka do moich drzwi, ja jestem w tym domu gospodynią zajętą różnymi sprawami. I zastanawiam się. czy te drzwi otworzyć. Wtedy miłość podchodzi do okna i zagląda do wnętrza, a ja okno zasłaniam. Może uda jej się wejść od strony ogrodu, nie wiem... Jednym słowem, trzeba mieć na mnie sposób. (...) Mam nadzieję, że wszystko jeszcze przede mną i ten książę w bajki, na którego czekam, z którym będę miała synka, gdzieś jest.

Omenaa MensahKapif

Omenaa to konkretna babka, która dokładnie wie, czego oczekuje od życia, a także od partnera. Jaki powinien być idealny facet?

Śmieję się, że mój ideał to wysoki blondyn. Ale to najmniej istotne. (...) Mój partner musi mieć poczucie humoru, bo uwielbiam żartować. Być inteligentny i wrażliwy na muzykę i sztukę. Powinien mnie wspomagać, dodawać wiatru w żagle. (...) Dla kobiet takich jak ja ważne jest, żeby mężczyzna był po prostu męski - tupnął nogą, kiedy trzeba, i miał coś mądrego do powiedzenia.(...) Fajnie, jakby był zaradny, zwłaszcza jeśli kobieta jest zaradna. Ale najważniejsze jest, żeby w jakiejś sferze życia po prostu imponował kobiecie

Tylko czy "książę z bajki" nie jest jedynie wymysłem kobiet? Omenaa tak nie uważa.

Tacy faceci istnieją, tylko trzeba mieć trochę szczęścia i być otwartą na spotkanie. Uwielbiam mężczyzn, którzy adorują kobiety w sposób klasyczny. Bywam niepoprawną romantyczką. (...) To, że kobieta jest pewna siebie i ma plan na życie, nie oznacza, że nie potrzebuje adoracji.

Omenaa MensahKapif

Omenaa MensahKapif

Omenaa Mensah Omenaa Mensah Kapif

Rodzina

Rodzice Mensah rozstali się, gdy miała 16 lat. Mimo to z obojgiem wciąż ma dobry kontakt.

Tata nie jest moim ideałem mężczyzny. Rodzice poznali się podczas studiów we Wrocławiu. Mama skończyła inżynierię środowiska na Politechnice Wrocławskiej, a tata Akademię Medyczną, jest kardiochirurgiem. Zawsze miał hopla na punkcie nauki. Praca była jego największą miłością. Jest w tym świetny, ale tylko w tym. Nie jestem surowa, tylko sprawiedliwa (...). Tata był wymagający.

Omenaa MensahKapif

Córka Omeny chce pójść w ślady dziadka i mimo że ma tylko 11 lat, już planuje swoją karierę. Ma zamiar zostać lekarzem. Pogodynka podkreśla, że z córką łączy ją wyjątkowa więź.

Nie ma nikogo ważniejszego w moim życiu od dziecka. Spędzam z nią każdą wolną chwilę.  (...) Jest fajną, rezolutną dziewczynką, niewątpliwie będzie piękną kobietą.

Omenaa MensahKapif

Największą przyjaciółką Omeny jest jej mama.

Rozmawiamy ze sobą na wszystkie tematy. W wieku 54 lat poznała miłość swojego życia i teraz pół roku spędza w Stanach, pół w Polsce. Jest dowodem na to, że miłość można spotkać w każdym wieku.

Omenaa MensahKapif

Omenaa Mensah Omenaa Mensah Kapif

Pasje i plany

Mało kto o tym wie, ale Omenaa jest w trakcie pisanie pracy doktoranckiej.

Jestem na trzecim roku studiów doktoranckich w SGH. Nie mam czasu, ale na pracę i rozwijanie nowych pomysłów zawsze czas znajdę.

Omenaa MensahKapif

Pogodynka sama projektuje też meble, ma własną firmę szkoleniową uczącą ludzi, jak się dobrze zaprezentować, a ostatnio... pisze książkę!

Mam do przekazania fajną historię, know-how, którego nie można nauczyć się na żadnych studiach. Książka będzie o tym, co w nas kobietach, jest najcenniejsze, czyli o 3i... intuicji, inteligencji i indywidualności.

Omenaa MensahKapif

Omenaa MensahKapif

Omenaa MensahKapif