Jeszcze w grudniu 2012 roku dziewczyna ważyła 112 kg. Zgłosiła się do programu, ponieważ miała już dosyć swojego życia i dokuczania innych. Przyznała, że czuje się gorsza.
fot. A. Kozłowska
Dieta, ćwiczenia i silna motywacja Natalii sprawiły, że schudła już - bagatela - 45 kilogramów!
W odchudzaniu bardzo ważne były ćwiczenia:
Natalia opowiedziała w programie "Interwencja" jak okrutni byli dla niej rówieśnicy (zobacz: Natalia z "Fat Killers. Zabójcy tłuszczu": Byłam gruba, więc w szkole pluli na mnie i podpalali mi włosy). Dziewczyna przeżyła załamanie nerwowe i była pod stałą opieką psychologa.
Przez chłopaka, Natalia musiała powtarzać rok szkolny.
W przyszłym roku Natalia zaczyna naukę w liceum i jak mówi, to dla niej nowy rozdział. Wreszcie nikt nie będzie oceniał jej przez pryzmat otyłości.
Hobby Natalii to kolekcjonowanie plakatów gwiazd, bardzo lubi też czytać książki. Nastolatka lubi też jeździć na rowerze, ale ze względu na otyłość robiła to niezwykle rzadko. Może teraz uprawianie sportu nie będzie już dla niej problemem. Trzymamy kciuki!
Górski z żoną kupili dom w Hiszpanii. Teraz ujawniają: Tam nic się nie zgadza
Jabłczyńska nie odpuszcza ws. "Nigdy w życiu". Wróciła na plan i jasno odniosła się do afery
Miał gigantyczne długi. Teraz wyszło na jaw, ile Wiśniewski ma zarobić do końca roku
Miało być kolejne "Nigdy w życiu". Obejrzałam serial na podstawie powieści Grocholi i wiem, co nie zagrało
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"
"Top Model". Pierwszy raz spotkało to uczestników w historii programu. "Totalna konsternacja"
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Dziennikarka Republiki zabrała głos w sprawie afery ze Sydney Sweeney. Uderzyła w feministki
Zagraniczne media rozpisują się o "Lalce" Netfliksa. Porównania do "Bridgertonów" to nie koniec
Natalia Staszewska fot. A. Kozłowska
Natalia Staszewska fot. A. Kozłowska
Natalia Staszewska fot. A. Kozłowska
Natalia Staszewska fot. A. Kozłowska
Natalia Staszewska fot. A. Kozłowska