W sieci coraz częściej można znaleźć wypowiedzi celebrytów, w których obnażają prawdę o swoim stanie zdrowia. Ich wyznania nierzadko okazują się wsparciem dla osób, które zmagają się z taką samą chorobą i nie wiedzą, co dalej. Ostatnio do ich grona dołączyła Marta Żmuda Trzebiatowska. Aktorka od wielu lat zmaga się z chorobą autoimmunologiczną Hashimoto, która polega na zaburzeniach układu odpornościowego. Hashimoto jest uważane za schorzenie nieuleczalne.
Choroba Hashimoto w mediach została nagłośniona już wiele razy à propos wyznań znanych celebrytów, którzy się z nią zmagają. Wśród nich znalazły się m.in. Kayah, Agnieszka Włodarczyk, Maffashion i Kinga Rusin. Jakiś czas temu o chorobie opowiedziała Marta Żmuda Trzebiatowska. Podkreśliła, że zdecydowała się na to, gdyż jest świadoma, jak wielu osób to dotyczy. "Uprzykrza mi życie. (...) Jednym z objawów jest pogarszający się stan skóry przez zachwianą gospodarkę hormonalną, niedobory antyoksydantów oraz obniżoną odporność" - pisała na Instagramie. Aktorka podkreśliła, że objawy choroby nasilają się, zwłaszcza gdy jest zapracowana. "Hashimoto, bo o tej podstępnej chorobie mowa, to moja codzienność. W okresach kiedy dużo pracuję, mało śpię i nie pilnuję tego co jem, zawsze w pierwszej kolejności cierpi moja skóra, która jest papierkiem lakmusowym w moich zmaganiach z Hashimoto" - czytamy.
Teraz w rozmowie z portalem Jastrząb Post aktorka zdradziła, że czuje się dużo lepiej. Ostatni rok poświęciła wyłącznie swojemu zdrowiu i zdecydowała się na holistyczne podejście do leczenia. - Uznałam, że kończę 40 lat i pora uporządkować pewne sprawy i naprawdę się tym zająć, tak od początku do końca - zdradziła swoją motywację. Następnie wyjawiła, jak wielką zmianę przeszła. - Jest to długi proces, ale warto się nad tym pochylić, ponieważ ja czuję, że wraca ta Marta optymistyczna, witalna, ta, która ma mnóstwo pomysłów i jest jasna. Warto się zająć swoim zdrowiem - przekonywała.
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Nowe wieści w sprawie śmierci Catherine O'Hary. Aktorka trafiła do szpitala w ciężkim stanie
Gwiazda filmu "Kevin sam w domu" nie żyje. Catherine O'Hara miała 71 lat
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego
Macaulay Culkin reaguje na śmierć filmowej mamy. "Myślałem, że mamy czas"
Sukces polskiej modelki. Właśnie otworzyła ważny pokaz w Paryżu