Nina Terentiew w słodko-gorzkim wyznaniu o Dodzie. Nie gryzła się w język

Nina Terentiew udzieliła wywiadu, w którym przyznała szczerze, co myśli o Dodzie i jej temperamencie. Nie bała się użyć mocnych słów.
Doda, Nina Terentiew
KAPiF.pl

Doda od lat szokuje odważnym wizerunkiem. Dzięki ciekawej osobowości zdobyła rzeszę fanów, którzy uwielbiają jej muzykę i charakter. Są też osoby, które zarzucają piosenkarce wulgarność i brak klasy. Mimo wszystko nie da się obok niej przejść obojętnie. Wie o tym z pewnością Nina Terentiew. Dyrektor programowa w związku z faktem, że Doda ma teraz w Polsacie własne show randkowe "12 kroków do miłości", zdradziła, jaka jej zdaniem jest wokalistka. Nie gryzła się w język.

Zobacz wideo Maria Sadowska wspomina pracę z Dodą. Szczerze wyznaje, czy zobaczy jej show

Nina Terentiew przewrotnie o charakterze Dody. Padło wiele mocnych słów

Dyrektor programowa Polsatu w rozmowie z "Faktem" zdradziła, jaką osobowość jej zdaniem ma Doda. Na początku wywiadu opowiedziała o początkach wokalistki w świecie show-biznesu:

Doda ma wyjątkowe miejsce w moim sercu, bo jest szalona. Jest wrażliwą osobą i w gruncie rzeczy bardzo delikatną, więc zachowuje się zupełnie odwrotnie, by się bronić. To dziecko show-biznesu. Przecież ona zaczęła swoją pracę, jak miała 12 lat, a gdy miała 18, to już była w programie "Bar" - podkreśliła.

Trzeba przyznać, że Nina Terentiew bardzo ciepło wypowiedziała się o piosenkarce. Następnie dodała, że jej osobowość jest kontrowersyjna i nieprzewidywalna i to w niej ceni. Wspomniała także o wielkim talencie wokalnym, który miała docenić sama Elżbieta Zapendowska.

Ona ma świetny głos. To opinia Elżbiety Zapendowskiej, która wie, co mówi i której opinię poważam, i którą szanuję. Doda robi wszystko całym sercem. Jest beznadziejna, a zaraz wspaniała, niczego nie udaje, niczego nie gra. Takie osoby są na wagę złota. Ona nie jest grzeczna i nie jest miła, bo ktoś by tego oczekiwał. Takich osób nie ma wiele. Bierze na klatę wszystko i miłość, nienawiść, zazdrość, przyjaźń -  podsumowała.

Zgadzacie się ze słowami Niny Terentiew?

Więcej o: