Więcej o polskim i światowym show-biznesie przeczytasz na Gazeta.pl.
Marcin Hakiel był ostatnio gościem Aleksandry Kwaśniewskiej w "Mieście kobiet" w TVN Style. W rozmowie odniósł się do rozpadu małżeństwa z Katarzyną Cichopek. Tancerz przyznał, że partnerka już dawno prosiła go o więcej wolności i jak się okazało "ta wolność ma imię". Mężczyzna chciał jeszcze próbować uratować związek z pomocą specjalisty. Obecnie sam korzysta z terapii. Dodajmy, że para w marcu opublikowała w mediach społecznościowych oświadczenie o rozstaniu, zapewniając, że nie będzie udzielać dalszych komentarzy w sprawie. Mimo to Hakiel jest aktywny w mediach społecznościowych, a nawet zasugerował zdradę. Teraz wiemy, jaki stosunek do tego ma Katarzyna Cichopek.
Skontaktowaliśmy się ze znajomą pary, która wyjawiła, jak do wywiadu Marcina Hakiela odnosi się Katarzyna Cichopek. W rozmowie z Plotkiem zdradziła, że temat rzekomej zdrady był dla aktorki bardzo bolesny.
Kasia już wcześniej wiedziała, że Marcin poszedł na wywiad do TVN Style. Ma żal, bo umawiali się, że nie będą prać brudów publicznie i udzielać wywiadów. Gdy dowiedziała się o wywiadzie męża, zadzwoniła do niego z pretensjami. Przypomniała o wzajemnych ustaleniach. A już sugerowanie przez Marcina, że go zdradziła, sprawiło jej ogromny ból. Nigdy w życiu by tego nie zrobiła. Dla niej przysięga w kościele jest święta. Po prostu, Marcin jest dzisiaj innym człowiekiem, niż gdy za niego wychodziła. Decyzja o rozwodzie była ich wspólną decyzją. Marcin obiecał Kasi, że już więcej nie będzie roztrząsał ich spraw publicznie - mówi znajoma pary.
Dodajmy, że od momentu oświadczenia o rozstaniu Katarzyna Cichopek konsekwentnie milczy na temat małżeństwa. Wywiad Marcina Hakiela zbulwersował jednak internautów, którzy zaczęli pisać krytyczne komentarze na instagramowym profilu aktorki.