Miuosh, czyli Miłosz Paweł Borycki, to jeden z najważniejszych twórców na polskiej scenie muzycznej. Choć wywodzi się z hip-hopu, jego muzyka często wykracza poza ramy tego gatunku. Twórca łączy rap z muzyką symfoniczną, alternatywą, a także elektroniką, tworząc nową jakość dźwięku. Tym bardziej zaskakuje jego ostatnie wyznanie o zejściu ze sceny.
W rozmowie z Plejadą Miuosh ujawnił, że w tym roku zagra swoje ostatnie koncerty i zamyka etap aktywnej obecności na scenie. - Nie mam zamiaru stawać na froncie na środku sceny z mikrofonem i wypluwać z siebie tych rzeczy - mówi raper.
Powód decyzji jest prosty i raczej pozytywny - Miuosh kończy koncertowanie, bo w jego życiu jest teraz spokój i satysfakcja, które nie wymagają już wyrażania emocji w twórczości. - Szczerze? Ja nie mam już w sobie emocji, które pozwalałyby mi w odpowiedni sposób tworzyć utwory. Jest u mnie za spokojnie za dobrze w życiu, żeby o tym pisać, a nawet jeśli bym o tym pisał, to i tak musiałbym grać czasem te stare utwory - powiedział.
Miuosh podkreślił, że nie czuje autentyczności w wykonywaniu starych utworów, które oddają dawne emocje, z którymi już się nie utożsamia. - Jak stoję na scenie i ten stary utwór ma ze mnie wylecieć, to ja muszę trochę poczuć to, co wtedy czułem, jak go pisałem, żeby to było autentyczne dla odbiorcy, bo w rapie o to chodzi. To nie jest wykonywanie. Ja zawsze traktowałem to jako oddawanie konkretnej emocji. Nie chcę do nich wracać - wyjaśnił.
Miuosh zdradził też, że planuje przypieczętować swoją karierę rapową w formie mini-albumów. - Mam parę rzeczy jeszcze do napisania. Chciałbym to napisać, zawrzeć to w jakichś takich trzech minialbumach miesiąc po miesiącu. Podziękować wszystkim potem, jakąś minitrasą albo ostatnim koncertem. Zobaczymy - zapowiedział.
Choć Miuosh kończy etap koncertowy, pozostaje aktywny w branży muzycznej i będzie kontynuować twórczość na nowych zasadach. Podkreślił, że od 2020 roku skupia się głównie na pisaniu tekstów i muzyki dla innych wykonawców. Docenił też swój angaż w programie "Must be the music". - Mamy strasznie zdolnych ludzi dookoła i mam szczęście na nich trafiać. Między innymi przez ten program i potem z nimi współpracować - podsumował.
Idolka nastolatek przez dekadę żyła w sekcie. "Hierarchia, ogrom nadużyć, poddani ze wzrokiem manekinów"
Widzowie oburzeni po odcinku "Rolnik szuka żony". "Po raz pierwszy w historii programu..."
Poznaliśmy najbogatszą Polkę 2026 roku. Lewandowską i Chodakowską dzieli przepaść
Ojciec Łukasza Litewki zwrócił się do Dody. Gwiazda zareagowała. "Bardzo proszę, żeby..."
Trump znów przekroczył granicę słowami o Nicki Minaj. "Wyborca ma czuć, że to swój chłop"
Julia von Stein przyłapana przez paparazzi. Stawiła się w areszcie
W "The Voice of Poland" odważyły się zaśpiewać hit Bartosiewicz. Zaskakujące, jak podsumowała je piosenkarka
Rusin na Telekamerach niczym "Czerwony Kapturek dla dorosłych", a Herbuś jak z "Krainy Lodu". "Bezczelnie widoczna"
Obejrzałam "Bez kompleksów" i przeżyłam szok. Nie spodziewałam się tego, co zrobiła Rozenek