Otwarcie XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich odbyło się równolegle w kilku miejscach, ale to wydarzenia na stadionie San Siro w Mediolanie przyciągnęło największą uwagę. Jeszcze przed paradą narodowych reprezentacji miała miejsce część artystyczna. Na scenie zaprezentowała się Mariah Carey, która uraczyła publikę wykonaniem fragmentu włoskiego przeboju "Volare (Nel Blu di Pinto di Blu)", a także część piosenki "Nothing Is Impossible". Widzowie nie kryli rozczarowania, twierdząc, że wokalistka korzystała z promptera, a jej występ wcale nie był na żywo. Tak piosenkarka zareagowała na zarzuty.
Widzowie, którzy mieli okazję zobaczyć występ Carey, twierdzili, że słyszą pogłos. To szybko zamieniło się w plotki o tym, iż gwiazda korzystała z playbacku. Tutaj znajdziecie opinię ekspertki: Mariah Carey dała show na otwarciu igrzysk. Ekspertka mówi o "wokalnym wsparciu". Wyszło też na jaw, że piosenkarka skorzystała z promptera, który ustawiony był naprzeciw jednej z trybun. To tam wyświetlano fonetycznie zapisany tekst utworu "Volare".
Głos w sprawie występu zabrała sama artystka we wpisie na X. "Spełnienie marzeń - wystąpić (w języku włoskim!) podczas ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina. Dziękuję wszystkim, którzy to umożliwili. Nie ma rzeczy niemożliwych" - napisała, dodając swoje zdjęcie ze sceny.
Pod postem pojawiło się wiele komentarzy, w których internauci komentowali kwestię występu na żywo Carey. Nie gryźli się przy tym w język. "Nie ma rzeczy niemożliwych' - z wyjątkiem przekonania, że ten występ był na żywo", "Dlaczego po prostu nie śpiewasz, zamiast udawać, że śpiewasz?", "Tym razem idealnie zsynchronizowałaś ruchy. Zawsze fajnie jest oglądać grę aktorską, kiedy można uwierzyć, że jest prawdziwa" - pisali użytkownicy X. Inni zachwycali się występem piosenkarki. "Dziękujemy! Piękny występ", "Byłaś wspaniała królowo!", "Prawdziwa ikona. Co za niezapomniany występ! Gratulacje, legendo" - czytamy pod postem gwiazdy.
Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"
Przełomowe informacje ws. śmierci Magdaleny Majtyki. "Ślady hamowania były..."
Damian Kordas ocenił menu, które podano szwedzkiej parze królewskiej. "Jedyne, czego nie rozumiem..."
Katarzyna Dowbor ma żal do rządzących. "Państwo traktuje zwierzę jak rzecz"
Zamieniła apartament na dworek. Wnętrza jak z królewskiej rezydencji. Dominuje jeden kolor
Kazik skończył sześć lat. Najmłodszy syn Bieniuka rośnie jak na drożdżach
"Milionerzy". Pytanie za 125 tys. zł bez kół ratunkowych. Pan Krzysztof z Grąblina zaufał intuicji
Królowa Szwecji w Polsce. Marta Nawrocka zabrała ją w nietypowe miejsce
Nawroccy podjęli szwedzką parę królewską na obiedzie. Co podano do jedzenia? Wyciekło menu