O Jakubie Józefie Orlińskim już nie raz było głośno na całym świecie. Jako jedyny Polak wystąpił na otwarciu Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Wykonał utwór "Viens, Hymen", będący częścią widowiska operowo-baletowego "Les Indes galantes". 35-latek jest człowiekiem wielu talentów - śpiewakiem operowym, kontratenorem, a także b-boyem. W wolnych chwilach pracuje też w modelingu. Wielbiciele opery i muzyki klasycznej o niezwykłym talencie Polaka wiedzą już od dawna. Artysta może świętować kolejny sukces. 22 stycznia zachwycił na scenie w duecie z jednym z najpopularniejszych amerykańskich raperów.
22 stycznia odbył się w Paryżu koncert charytatywny "Gala des Pièces Jaunes 2026". Coroczne wydarzenie organizowane jest w ramach wsparcia fundacji "Fondation des Hôpitaux", a jego celem jest zbiórka pieniędzy na poprawę warunków hospitalizacji dla dzieci i nastolatków we francuskich szpitalach. Koncert z udziałem największych gwiazd w tym m.in. Christiny Aguilery i zespołu Maroon 5 jest częścią akcji "Pieces Jaunes", czyli "Żółte Monety", która jest jedną z najbardziej rozpoznawanych akcji charytatywnych we Francji. Ostatnio w działania charytatywne włączyła się sama Brigitte Macron, która pojawiła się w Disneylandzie w dość zaskakującej roli DJ-ki. Więcej przeczytasz tutaj.
Tegoroczny koncert odbył się w renomowanym obiekcie Paris La Défense Arena. Jakub Józef Orliński tego wieczoru pojawił się na jednej scenie z amerykańskim raperem ASAP Rockym. Artyści wykonali razem utwór w akompaniamencie orkiestry oraz Ibrahima Maaloufa - wybitnego libańsko-francuski trębacza jazzowego. "To było prawdziwe święto muzyki" - rozpisują się francuskie dzienniki o występie amerykańskiego rapera z Polakiem.
W mediach społecznościowych pojawiły się zachwyty nad tym wyjątkowym zestawieniem artystycznym. "Ta kolaboracja brzmi niesamowicie! Asap Rocky, Jakub Józef Orliński i Ibrahim Maalouf to niezwykła i unikatowa kompilacja talentów. Rihanna przyglądająca się całemu wydarzeniu to idealne dopełnienie tego wyjątkowego spotkania" - czytamy w komentarzach, które pojawiły się pod fragmentem występu Polaka w mediach społecznościowych.
O Jakubie Józefie Orlińskim pisano także w tygodniu "The New Yorker". Jedna z dziennikarek opisała moment, kiedy wokalista pojawił się we francuskim radiu w nieformalnym stroju, nie zdając sobie sprawy, że jego występ będzie transmitowany w wideo relacji na Facebooku. "Występ Orlińskiego, gdzie śpiewa w krótkich spodenkach oraz białych butach sportowych obejrzano ponad 3,5 mln razy. Internauci zgodnie stwierdzili, że gdyby rzeźba Dawida Michała Anioła ożyła, wyglądałaby jak Jakub Józef" - podkreśliła dziennikarka Rebecca Mead.
Nie żyje Przemysław Branny. Aktor i pieśniarz miał 55 lat
Piotr Kraśko: Trump jest fenomenem, ale "trumpizm" minie wraz z drugą kadencją
Socha zadzwoniła do ginekologa. Wszystko nagrała i upubliczniła
Nie żyje Anatolij Kaszpirowski. Telewizyjny znachor miał 87 lat
Po jej występie w TVN Szekspir przewrócił się w grobie? Polonistka zabrała głos. Nie owijała w bawełnę
Urbańska zabrała głos w sprawie choroby. "Żeby później nie pluć sobie w brodę"
Irlandzka modelka była przerażona przed przeprowadzką do Polski. Jedna rzecz bardzo ją zaskoczyła
Tak wygląda warszawski apartament siostry Lewandowskiego. Na bogato?
Goździalska pochwaliła się zaręczynami. Jej narzeczony wciąż jest żonaty