Mickey Rourke mógł niegdyś liczyć na dużą popularność. Fani znali go zarówno z występów na ringu, jak i przed kamerami. Teraz o aktorze znowu zrobiło się głośno, a wszystko za sprawą problemów finansowych. Fox News Digital przekazał, że w marcu minionego roku Rourke wynajął trzypokojowy dom, ale nie wywiązał się ze zobowiązań. Dziś musi spłacić 59 100 dolarów (ok. 212 tys. zł). W sieci pojawiła się zbiórka, na którą aktor miał się podobno zgodzić. Teraz zabrał głos i twierdzi, że o nie miał o niczym pojęcia.
Na portalu GoFundMe niedawno pojawiła się zbiórka dla Mickey'a Rourke, którą uruchomiła Liya-Joelle Jones. Kobieta twierdziła na stronie, że jest asystentką Kimblerly Hines - menedżerki aktora. Internauci szybko wpłacili sporą sumę i na ten moment możemy zobaczyć, że zebrano już 98 ze 100 tys. dol. Głos postanowił zabrać jednak sam zainteresowany i jak twierdzi - nic nie wie o zbiórce. Opublikował wymowne nagranie na Instagramie, twierdząc, że nie prosił o pomoc finansową. - To nie ja, rozumiecie? Gdybym potrzebował pieniędzy, wolałbym nie prosić o żadną p*******ą pomoc charytatywną - stwierdził gorzko na filmiku.
Rourke uznał, że wcześniej nawet nie słyszał o portalu GoFundMe. Samą zbiórkę nazwał "żenującą", a także dodał, że "jest tylko jedna osoba, która mogłaby zrobić coś takiego". - Mam nadzieję, że to nie ta osoba, o której myślę. To upokarzające - grzmiał. Podkreślił, że u niego wszystko w porządku. Przy okazji ogłosił fanom plany powrotu do pracy.
W filmiku aktor wyraził jasne zdanie - prosi, by nie wspierano wspomnianej zbiórki. Zachęcił internautów, by ci próbowali odzyskać wpłacone pieniądze. Ma zamiar skonsultować tę kwestię z prawnikami. Sam przyznał, że jakiś czas temu "pożyczył pieniądze od swojego wspaniałego przyjaciela", zaznaczył, że "nigdy nie poprosi obcych, fanów ani nikogo o pięć centów". - To nie mój styl. (...) Nie postąpiłbym w ten sposób. Mam zbyt dużo dumy - mówił Rourke.
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Andrzej wyjechał z Plutycz. Powierzył ojcu i bratu ważne zadanie
Włodarczyk ucięła temat po pytaniu od Gessler. "Nie chcę o tym rozmawiać"
Wypowiedź Dębskiego o synu wywołała burzę. Jurksztowicz nie gryzła się w język. "Oczywiście, że miałam żal"
Ujawniono szczegóły szokujących zdjęć Mountbattena-Windsora z akt Epsteina
CCC czyści magazyny na wiosnę. Skórzane buty Lasocki i Rieker teraz za ułamek ceny
Kurzajewski na antenie nagle podzielił się prywatą. Chodzi o willę, którą kupił z Cichopek
Nowa gospodyni w Plutyczach? Monika zawróciła w głowie Andrzejowi. "Połóż się, kochanie. Przytul mnie"