Rob Reiner i Michele Reiner odeszli niespodziewanie, a za ich śmierć ma odpowiadać Nick Reiner. Syn reżysera został już formalnie oskarżony. "Prokuratura Okręgowa Hrabstwa Los Angeles ogłosiła, że Reinerowi postawiono zarzuty dwóch morderstw, wraz ze szczególną okolicznością obciążającą w postaci wielokrotnego zabójstwa. Grozi mu również zarzut, że osobiście użył niebezpiecznej i śmiercionośnej broni - noża" - mogliśmy przeczytać w komunikacie. Czym obecnie żyją zagraniczne portale?
Jake i Romy Reinerowie, czyli potomkowie nieżyjącego małżeństwa, postanowili przemówić po traumatycznym wydarzeniu. Do ich oświadczenia dotarł portal TMZ. "Słowa nie są w stanie opisać niewyobrażalnego bólu, którego doświadczamy każdego dnia. Straszna i druzgocąca strata naszych rodziców, Roba i Michele Reiner, to coś, czego nikt nigdy nie powinien doświadczyć. Byli nie tylko naszymi rodzicami, byli naszymi najlepszymi przyjaciółmi" - przekazano.
Podziękowali następnie za wsparcie w tym trudnym okresie. Podzielili się ponadto apelem. "Teraz domagamy się szacunku i prywatności, aby spekulacje były łagodzone współczuciem i człowieczeństwem oraz, aby nasi rodzice zostali zapamiętani za niesamowite życie, jakie przeżyli, i miłość, jaką nam dali" - dodali.
Syn znanej pary za wspomniany czyn może spędzić resztę życia za kratkami lub zostać poddany karze śmierci. Przypomnijmy, co wiadomo o Reinerze w zagranicznych i polskich mediach. Syn reżysera również był zaangażowany w branżę filmową, ale nie radził sobie tak dobrze, jak znany ojciec. Miał problemy z narkotykami i ponadto doświadczył braku dachu nad głową. "Byłem bezdomny w Maine. Byłem bezdomny w New Jersey. Byłem bezdomny w Teksasie. Spędzałem noce na ulicy. Spędzałem tygodnie na ulicy. To nie było przyjemne. Jeśli chciałem postępować po swojemu i nie brać udziału w programach leczenia, które mi proponowali, musiałem być bezdomny" - ujawnił w 2016 roku dla "People".
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Nie żyje aktor z "Ojca chrzestnego III". Anthony Guidera miał 65 lat
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
"Milionerzy". Aleksander z Warszawy usłyszał pytanie za pół miliona. Widz Polsatu się zagotował
To już pewne! Olbrychski zagra w "Ranczu" i zastąpi innego aktora