Mariusz Walter pracę w ogólnopolskich mediach zaczął w Telewizji Polskiej. Pracował jako dziennikarz sportowy i reporter dokumentalista. To właśnie dla publicznego nadawcy produkował uwielbiany przez widzów m.in. program "Studio 2". Później, po odejściu z TVP, Walter wraz z Janem Wejchertem stworzył stację TVN - a następnie TVN24. Przedsiębiorca zmarł 13 grudnia 2022 r. w wieku 85 lat. Na długo przed śmiercią usłyszał od lekarza, że zostało mu kilka lat życia.
Po śmierci biznesmena ukazała się jego autobiografia, którą napisał razem z Zofią Turowską - "Miłość i telewizja". To właśnie w lekturze ujawnił, że kilkanaście lat temu poważnie zachorował. Wówczas usłyszał od lekarza: "Nie musi pan przechodzić tej operacji. Może pan cieszyć się życiem jeszcze… - tu się zawahał - siedem lat. Daję panu na to gwarancję" - przekazał Walterowi medyk. Przedsiębiorca stwierdził, że potrzebuje co najmniej trzy razy tyle i zdecydował się na operację.
Nie znał mojej woli życia. Pierwszego dnia po zabójstwie mojego raka, okablowany kilkoma torebkami z płynami wzmacniającymi, wyszedłem na spacer do ogrodu. "Znów nam się, kurde, udało", myślałem
- przekazał w autobiografii Walter.
Ostatnie lata życia Walter pracował zarówno nad wspomnianą książką, jak i nad filmem, o czym opowiedziała Manuela Gretkowska, z którą poznali się w latach 90. XX wieku. Rozpoczęli wówczas współpracę nad serialem "Miasteczko". Półtora roku przed śmiercią przedsiębiorca ponownie odezwał się do Gretkowskiej. Chciał, by napisała scenariusz do filmu o jego życiu. "Spotkaliśmy się w jego biurze. Za oknem barokowy kościół. Biły dzwony, pogrzeb. - Zamiast świeczki, zapalę papierosa - zakasłał. Wiedziałam, że pokonywał niejedną chorobę. Dostałam do przeczytania dokumenty o jego rodzinie, karierze. Niezwykły materiał, o jakim mogą marzyć scenarzyści" - ujawniła na Instagramie pisarka.
"Mam nadzieję, że ktoś ten film stworzy. Thriller prawny, polityczny, komedię, po prostu niesamowitą historię życia Mariusza Waltera. Może to będzie wieloodcinkowy dokument od wojny po dziś dzień, jego śmierci, w paskudną dla tego kraju datę 13 grudnia" - dodała.
Tą stylizacją księżna Kate przekazała wszystko. "Przyszła królowa nie potrzebuje..."
Doda upamiętniła rzeź wołyńską. Padły gorzkie słowa o "pluciu w twarz naszej przeszłości"
Jennifer Lopez o włos od wpadki. W ostatniej chwili uratował ją ochroniarz
To dlatego Grażyna Torbicka odeszła z TVP. Padły mocne słowa
Ostrowska-Królikowska przekazała wieści ws. 19-letniego syna. "Jesteśmy bardzo dumni"
Haaland zjada sześć tysięcy kalorii dziennie. Dietetyk: Nic, tylko brać przykład
Nowe kadry z "Rancza". Tak wygląda teraz Wioletka. Internauci w szoku
Wiśniewski zamieszkał z mamą. Przyznaje: To nie robi dobrze związkowi
Wrze w komentarzach po koncercie TVP w Ełku. Jeden występ wywołał skrajne emocje