Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz odpadli z "Tańca z gwiazdami" i szybko wzbudzili kontrowersje. Przemówienie tancerki oburzyło widzów - podobnie jak i późniejsze zachowanie na parkiecie, gdy nie pożegnali się z innymi uczestnikami, lecz wpadli sobie w ramiona. Rogacewicz tygodnie po odpadnięciu gorzko odniósł się do hejtu, którego miał rzekomo doświadczyć ze strony uczestników "Tańca z gwiazdami". Mimo wszystko duet ma pojawić się w finałowym odcinku programu 16 listopad, co potwierdził w rozmowie z Plotkiem Michał Kassin. Dzień wcześniej zakochani przemówili do fanów. Chodziło o ich sztukę.
4 listopada Kaczorowska i Rogacewicz przekazali, że mają dla fanów nie lada gratkę. Na instagramowych profilach ogłosili premierę swojego spektaklu pod tytułem "7", który - jak zdradzili - jest dla nich czymś więcej niż tylko projektem artystycznym. Od tego czasu chwalili się, że spektakl wzbudza spore zainteresowanie. 15 listopada podzielili się kolejnymi, radosnymi wieściami. - Nasz spektakl pt. "Siedem" sprzedaje się jak świeże bułeczki - powiedzieli, a następnie wymienili, w jakich miastach będzie można go zobaczyć. Zapowiedzieli, że już w kolejnym tygodniu zdradzą więcej szczegółów. - Będziemy uchylać rąbki tajemnicy - przyznała Kaczorowska.
Dla wielu szokujący był wpis, który pojawił się 13 listopada na profilu Marcina Rogacewicza na Instagramie, w którym oskarżył on uczestników show o hejt. " Jesteście świadkami nieprawdopodobnego - jawnego już hejtu z imienia i nazwiska przeciwko nam, hejtu wśród uczestników i tancerzy tej 'wyjątkowej, jubileuszowej' edycji. Do tej pory nie mogę w to uwierzyć, co zobaczyłem i usłyszałem! Poza tym, co zostało wypowiedziane, mowa ciała mówi już wszystko. Brakuje mi słów, by opisać uczucie, którego doświadczyłem, widząc, co robią 'koleżanki i koledzy'" - grzmiał we wpisie aktor.
Wielu domyśla się, że Rogacewicz odniósł się do zachowania Tomasza Karolaka, który pokazał nagranie na żywo z prób przed finałowym odcinkiem "Tańca z gwiazdami". Jeden z fanów postanowił zapytać o to, gdzie są Kaczorowska i Rogacewicz. W tle usłyszeć można było śmiech, ale to nie był koniec. Tomasz Karolak postanowił odpowiedzieć - krótko i bardzo wulgarnie - "W d***e". Zapytaliśmy o tę kwestię menedżera aktora. Tutaj dowiecie się, co nam powiedział: Menedżer Tomasza Karolaka zapytany o wpis Rogacewicza. Jaśniej się nie da
Był uzależniony od alkoholu i pornografii. Pomógł mu Bóg. "Jedno zdanie uratowało mi życie"
Miała śmiertelnie potrącić Polkę przed klubem w Londynie, a teraz stanęła przed sądem. Wiadomo, co się wydarzyło
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
TTV strzela sobie w kolano. Do nowego show zaproszono Daniela Martyniuka. Trudno o gorszy pomysł
Szokujące słowa Woydyłło o Świątek. Psycholog: Przekroczenie granic
Stenka na planie nowej części "Nigdy w życu". Tak po latach wyglada filmowa Judyta
Kiedy pierwszy raz zabił, miał 17 lat. "Wampir z Krakowa" twierdził, że "zadawanie bólu jest dziełem sztuki"
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Kolejna rewolucja w Polsacie. Po 15 latach z anteny znika "dziecko" Solorza