Kamila Marzyńska jest pierwszą Polką, która została toast masterka podczas bankietu noblowskiego, który transmitują szwedzkie i zagraniczne media. Zadebiutowała w tej roli po raz pierwszy w 2023 roku i w tym roku po raz ostatni będzie piastować tę funkcję. "Jestem zaszczycona, że zostałam mianowana Noblem Banquet's Toastmaster 2023-2025. Nie mogę się doczekać, aż ta przygoda się zacznie" - pisała w mediach społecznościowych jeszcze przed swoim debiutem. Marzyńska przed najbliższą galą, która odbędzie się już w grudniu, odwiedziła studio dzień dobry TVN i opowiedziała o kulisach wydarzenia.
Kamila Marzyńska pełni rolę toast masterki bankietu nobla w ramach trzyletniej kadencji, więc w tym roku po raz ostatni będzie miała okazję poprowadzić wydarzenie. Sama urodziła się w Polsce, ale od 16. roku życia mieszka w Szwecji i mówi biegle w tym języku. Podczas bankietu będzie przedstawiać nagrodzonych po polsku, szwedzku i w języku ojczystym każdego laureata. Jak wygląda cała ceremonia i jakie obowiązki powierzono Polce podczas gali? O tym opowiedziała podczas wizyty w studiu "Dzień dobry TVN"
Po rozdaniu nagród, które odbywa się w centrum miasta, goście przyjeżdżają do ratusza. Czekają na znak ode mnie, kiedy ja zapraszam wszystkich do sali bankietowej, gdzie mogą zasiąść do stołów. Informuję o takich podstawowych zasadach podczas bankietu no i witam wszystkich gości
- wyjaśniała. Po chwili dodała: - Potem jem kolację i wraz z innymi gośćmi cieszę się tym wieczorem. Wchodzę jeszcze zapowiedzieć toast króla i toast przewodniczącej Rady Fundacji Nobla. Później wchodzę i zapowiadam przemowy laureatów - opowiedziała w śniadaniówce. Prowadzący "Dzień dobry TVN" zapytali ją także o to, jakie ma zdanie na temat króla Szwecji, którego miała okazję poznać przy okazji tego prestiżowego wydarzenia.
Bardzo fajny. Też wyluzowany
- wyjawiła. Kamila Marzyńska opowiedziała także o kulisach after party, które odbywa się po oficjalnych częściach wydarzenia. - Na samym bankiecie noblowskim i balu po bankiecie, póki jeszcze znajdujemy się w ratuszu, to atmosfera jest nieco bardziej oficjalna, sztywna, z kieliszkiem wina. Natomiast na after party, gdzie media już nie mają wstępu, gdzie jest zakaz robienia zdjęć, na pewno można już trochę bardziej wyluzować. Nobliści bardzo dobrze się bawią do piątej rano - opowiedziała w programie. Wyjawiła także, kto bawi się na imprezie do białego rana.
Wydaje mi się, że te naukowe kierunki, czyli medycyna, fizyka, chemia. To są laureaci, których najczęściej widzimy, kiedy wychodzimy z imprezy nad ranem
- dodała.
Kamila Marzyńska podczas rozmowy w "Dzień dobry" opowiedziała także, jak udało się jej pełnić tak zaszczytną funkcję. - Nie jest to casting, tylko normalne zgłoszenie o pracę, które się wysyła. Oczywiście częścią rekrutacji jest też wysyłanie filmów i wideo, na których jestem widoczna, gdzie prezentuję różne rzeczy, które Fundacja Noblowska chciałaby, żebym prezentowała. Jest to dość długi proces, bo trwa mniej więcej pół roku - opowiedziała.
Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu?
Senatorka Lewicy nie podała ręki człowiekowi Nawrockiego. Ekspertka grzmi. Mówi o "nietaktownym zachowaniu"
Matylda Damięcka zaskoczyła na Halloween. O tej grafice będzie głośno
Kwaśniewska jako jurorka "Tańca z gwiazdami". Strzał w dziesiątkę czy wtopa?
Były mąż Halle Berry zabrał głos. "Nie chcę, żeby syn nienawidził matki"
Afera ze zmianą parafii wokół znanego księdza. Zabrał głos i zwrócił się do wiernych
Joanna Krupa odpaliła się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. "Tusk, złaź z drogi"
Michael Mann trafił do szpitala. Słynny reżyser przez przypadek sam się postrzelił
Zamówili życzenia od Chajzerów dla koleżanki. Bezcenna reakcja